To nie pierwszy taki lot. Algierskie transportowce kursują przez Polskę
We wtorek, 22 września, o godz. 18.32 profil Polish Military Radar odnotował w polskiej przestrzeni powietrznej algierski Ił-76MD. Maszyna nadleciała z Białorusi. Wcześniej odnotowano jej obecność na moskiewskim lotnisku Wnukowo.
Nie był to pierwszy przelot algierskiego transportowca nad Polską we wrześniu. Ten sam Ił-76MD przeleciał nad naszym krajem 10 września. Dzień później dwa inne algierskie samoloty wojskowe – Ił-76 i LM-100J Super Hercules – wracały z Moskwy do Algierii przez Białoruś i Polskę.
Ił-76MD może przewozić żołnierzy i ciężkie ładunki, w tym sprzęt wojskowy. Nie wiadomo jednak, co przewoził podczas wtorkowego przelotu ani w jakim celu udał się do Rosji.
Sam przelot wojskowego samolotu przez polską przestrzeń powietrzną nie musi oznaczać naruszenia prawa. Powtarzające się loty algierskich transportowców do Rosji powinny jednak zwracać uwagę polskich służb, zwłaszcza w czasie nasilonych rosyjskich działań hybrydowych przeciwko państwom NATO.
Rosyjska broń dla Algierii, algierskie lotniska dla Rosjan
Współpraca wojskowa Moskwy i Algieru sięga czasów Związku Radzieckiego. Rosja pozostaje największym dostawcą uzbrojenia dla algierskiej armii. Według SIPRI w latach 2021–2025 odpowiadała za 39 proc. algierskiego importu głównych systemów uzbrojenia. Kolejne miejsca zajmowały Chiny (27 proc.) i Niemcy (18 proc.).
W algierskim arsenale znajdują się m.in. rosyjskie myśliwce Su-30 i MiG-29. Algieria jako pierwsze państwo poza Rosją kupiła również myśliwce piątej generacji Su-57.
Współpraca nie ogranicza się jednak do zakupów broni. Dziennikarze amerykańskiego serwisu poświęconego obronności Defense News ustalili w śledztwie opublikowanym 30 kwietnia 2026 r., że od marca 2025 r. do kwietnia 2026 r. rosyjskie samoloty transportowe wykonały co najmniej 167 lotów między Rosją a Algierią.
Część tych transportowców nie kończyła jednak podróży w Algierii. Rosyjscy przewoźnicy korzystali z algierskich lotnisk w drodze do innych państw Afryki, m.in. Gwinei i Nigru. W ten sposób lotniska te stały się częścią sieci logistycznej obsługującej rosyjskie operacje w Sahelu. Działa tam m.in. Korpus Afrykański, który przejął znaczną część działalności grupy Wagnera.
Zaznaczmy, że nie ma natomiast dowodów, że algierski Ił-76MD widziany nad Polską uczestniczył w tych transportach.
Hiszpański analityk ostrzega przed rosyjską obecnością w Algierii
W analizie opublikowanej 23 stycznia 2026 r. przez hiszpański Instytut Studiów Strategicznych (IEEE) profesor Alberto Priego z Uniwersytetu Comillas w Madrycie rozważył scenariusz zwiększenia rosyjskiej obecności wojskowej w Algierii.
Wskazał m.in. bazę morską Mers el-Kébir w pobliżu Oranu oraz bazę lotniczą Umm al-Assal. Pierwszą z nich dzieli od hiszpańskiej Almerii około 190 km. Zdaniem Priego udostępnienie tej infrastruktury rosyjskim siłom mogłoby stworzyć dodatkowe zagrożenie dla południowej flanki NATO, zwłaszcza Hiszpanii.
Nie oznacza to jednak, że Algieria zamierza udostępnić Rosji swoje bazy. Jak wskazuje Carnegie Endowment for International Peace, władze w Algierze wielokrotnie odmawiały Moskwie zgody na utworzenie stałej bazy morskiej w Oranie.
Redaktor Forsal.pl. Absolwent politologii na Uniwersytecie SWPS, z zamiłowania historyk. W przeszłości związany z Polskim Radiem, Wirtualną Polską, dziennikiem „Polska The Times” oraz miesięcznikiem „Nasza Historia”. Publikował również w Gazeta.pl i „Newsweek Historia”. Były wieloletni współpracownik Ośrodka „Karta” i Muzeum Getta Warszawskiego. Autor pierwszej pełnej biografii gen. Tadeusza Bora-Komorowskiego - „Decyzje ‘Bora’. (Auto)biografia Tadeusza Komorowskiego - kawalerzysty, olimpijczyka, dowódcy, wodza i premiera”.
