Jak poinformował doradca prezydenta Ukrainy ds. rozwoju technologii obronnych Serhij "Flash" Beskrestnow, nad Kijowem zbudowano specjalny system ochrony przed dronami typu Shahed, którymi Rosjanie mogą sterować zdalnie.
Ukraińcy zbudowali elektroniczną kopułę nad Kijowem. Ma powstrzymać ataki dronów
Kluczowym elementem rosyjskiego rozwiązania jest technologia łączności radiowej typu mesh. Dzięki niej operator znajdujący się na terytorium Rosji może przesyłać polecenia do drona za pośrednictwem zamontowanego na jego pokładzie modemu radiowego. Pozwala to na zdalne kierowanie maszyną i poszukiwanie celów podczas lotu.
Z tego powodu Ukraina musiała stworzyć nad Kijowem rodzaj elektronicznej kopuły. Jej zadaniem jest zakłócanie łączności wykorzystywanej do sterowania bezzałogowcami, a tym samym utrudnianie rosyjskim operatorom kontrolowania ich lotu. Beskrestnow podkreślił, że realizacja przedsięwzięcia wymagała przeprowadzenia ogromnych prac w bardzo krótkim czasie.
W działania zaangażowano najważniejszych ukraińskich producentów systemów walki radioelektronicznej. W operacji uczestniczyły również Sztab Generalny, Ministerstwo Obrony, Ministerstwo Spraw Wewnętrznych, Rada Bezpieczeństwa Narodowego i Obrony oraz Biuro Prezydenta Ukrainy.
"Zadania były ogromne i ambitne. W ciągu kilku tygodni trzeba było wykonać dużą ilość pracy na terenie całego miasta" – przekazał "Flash".
Największym wyzwaniem nie było wyłącznie przygotowanie technologii. Trzeba było znaleźć miejsca na anteny i urządzenia, a następnie skoordynować ich instalację w całym mieście.
"Operacja okazała się trudna nie tylko pod względem technicznym, ale również organizacyjnym. Mówimy przecież o wielu setkach lokalizacji, w których trzeba było rozmieścić anteny i sprzęt na terenie całego miasta" - wyjaśnił ekspert.
Rosja coraz mocniej zakłóca Starlink. Ukraińcy szukają źródeł zagrożenia
Beskrestnow poinformował również o zwiększaniu przez Rosjan liczby systemów walki radioelektronicznej przeznaczonych do zakłócania łączności satelitarnej, w tym tej wykorzystywanej przez terminale Starlink. Według eksperta tego rodzaju instalacje pojawiają się na okupowanych terenach Ukrainy, a rosyjskie wojska wykorzystują je do ochrony ważnych obiektów, m.in. na Krymie.
Beskrestnow zwrócił przy tym uwagę na sposoby maskowania takich urządzeń. Jego zdaniem ukraińska rozpoznawcza powinna szczególnie dokładnie obserwować miejsca postoju ciężarówek, a także nieprzezroczyste konstrukcje przypominające szklarnie. Systemy mogą bowiem pracować pod osłonami z poliwęglanu lub folii.
Absolwent Uniwersytetu w Białymstoku. W swojej pracy analizuje globalną geopolitykę, modernizację armii oraz rozwój przemysłu zbrojeniowego.
Bogate doświadczenie w mediach zdobywał krok po kroku. Pracę w zawodzie rozpoczynał w Polska Press, a następnie rozwijał warsztat jako copywriter, dziennikarz i wydawca w ogólnopolskich portalach Interia oraz Wirtualna Polska.

