Były zastępca dowódcy sił NATO w Europie: Wobec Rosji trzeba działać zdecydowanie

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
2 grudnia 2023, 08:27
Zachód musi nadal wspierać Ukrainę, mimo powolnych postępów jej kontrofensywy, bo historia dowodzi, że wobec Rosji trzeba działać zdecydowanie – powiedział PAP James Everard, generał w stanie spoczynku brytyjskiej armii, w latach 2017-2020 zastępca Naczelnego Dowódcy Sił Sojuszniczych NATO w Europie.

"Bardzo chcemy, by Ukraina wygrała"

Gen. Everard nie zgadza się z pojawiającymi się opiniami, według których Zachód pomaga Ukrainie na tyle, by nie przegrała, ale niewystarczająco, by wygrała, bo w istocie przeciągająca się wojna jest w jego interesie.

„Jeśli spojrzymy wstecz, zobaczymy, że kraje naprawdę dawały Ukrainie tyle, ile mogły. Pamiętajmy, że po zimnej wojnie kraje europejskie uważały, że nie muszą być potężne militarnie, bo jest Ameryka. Kraje takie jak Wielka Brytania naprawdę dawały całe swoje zapasy pewnych zdolności. Myślę więc, że bardzo chcemy, aby Ukraina wygrała. Historia pokazuje, że wobec Rosji trzeba być stanowczym i mam nadzieję, że tak będziemy nadal postępować” – przekonuje.

Ukraińska kontrofensywa

Przyznał on, że ukraińska kontrofensywa, która ruszyła wiosną, może być postrzegana na Zachodzie jako rozczarowująca. „Myślę, że mieliśmy nierealistyczne oczekiwania. Ponadto nie wiedzieliśmy, co się okazało, że Rosja jest całkiem dobra w tworzeniu barier i przeszkód w bitwie obronnej” – ocenił Everard. Dodał też, że osiągniecie zdecydowanej przewagi we współczesnych konfliktach, gdzie obserwacja pola bitwy jest tak wszechobecna i obie strony nieustannie widzą się nawzajem, staje się coraz trudniejsze i nie jest powiedziane, czy gdyby NATO prowadziło taką wojnę pozycyjną, radziłoby sobie lepiej.

Wojna na wyniszczenie

Jak wskazuje, konflikt staje się coraz bardziej wojną na wyniszczenie i Władimir Putin liczy na to, że w tej sytuacji przewaga jest po stronie Rosji. Liczy także, że zainteresowanie Zachodu wspieraniem Ukrainy z czasem osłabnie.

Zapytany o to, czy przedłużający się konflikt daje Rosji czas na zbrojenie się, czy też z racji sankcji coraz bardziej ją osłabia, Everard wyraził opinię, że sankcje nie okazały się tak skuteczne, jak Zachód liczył.

„Myślę, że jest bardzo trudno sprawić, by kraj, który jest samowystarczalny pod względem żywności i energii, poczuł ich moc. Poza tym pamiętajmy o rosyjskiej mentalności – jest taki świetny cytat z książki Ronalda Hingleya +The Russian Mind+ z 1977 roku, który mówi, że +im ostrzej Matka Rosja traktuje swoich synów, tym bardziej stają się jej oddani+” – zauważył gen. Everard. Ale dodał: „Nadal uważam, że kiedy prezydent Putin patrzy rano w lustro, uderza się w głowę, ponieważ Rosja znalazła się w sytuacji, w której nie chciała się znaleźć”.

Z Londynu Bartłomiej Niedziński (PAP)

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj