Reklama
Reklama
Reklama
Reklama

Kapitał boi się rządów autorytarnych. Tylko w rok z Turcji uciekło 12 proc. milionerów [WYKRESY]

22 czerwca 2018, 06:55
Ten tekst przeczytasz w mniej niż minutę
Drugi rok z rzędu Turcja straciła ponad 5000 osób o tak zwanej „wysokiej wartości netto” (high net worth individuals - HNWI). Jak podaje agencja badawcza New World Wealth, w 2017 r. z Turcji wyjechało ok. 6000 osób. Według badań przeprowadzonych przez tę agencję, to około 12 proc. populacji tureckich milionerów. Tylko Chiny i Indie, dwa najbardziej zaludnione państwa świata, notowały wyższą migrację milionerów. W ocenie New World Wealth w przypadku Turcji zjawisko to jest bardzo niepokojące, ponieważ ludzie żyjący nad cieśniną Bosfor nie bogacą się w takim tempie, aby mogli zastąpić uciekinierów. Nie trzeba dodawać, że "utrata dużej grupy osób HNWI jest zwykle bardzo złym sygnałem i ogólnie pokazuje poważne problemy w danym kraju". Zagraniczne placówki dyplomatyczne w Turcji odnotowują duży wzrost liczby wniosków o wizy dla inwestorów i studentów. I nie chodzi tu tylko o superbogaczy, którzy mogą żyć gdziekolwiek chcą, a także o osoby z klasy średniej.
Drugi rok z rzędu Turcja straciła ponad 5000 osób o tak zwanej „wysokiej wartości netto” (high net worth individuals - HNWI). Jak podaje agencja badawcza New World Wealth, w 2017 r. z Turcji wyjechało ok. 6000 osób. Według badań przeprowadzonych przez tę agencję, to około 12 proc. populacji tureckich milionerów. Tylko Chiny i Indie, dwa najbardziej zaludnione państwa świata, notowały wyższą migrację milionerów. W ocenie New World Wealth w przypadku Turcji zjawisko to jest bardzo niepokojące, ponieważ ludzie żyjący nad cieśniną Bosfor nie bogacą się w takim tempie, aby mogli zastąpić uciekinierów. Nie trzeba dodawać, że "utrata dużej grupy osób HNWI jest zwykle bardzo złym sygnałem i ogólnie pokazuje poważne problemy w danym kraju". Zagraniczne placówki dyplomatyczne w Turcji odnotowują duży wzrost liczby wniosków o wizy dla inwestorów i studentów. I nie chodzi tu tylko o superbogaczy, którzy mogą żyć gdziekolwiek chcą, a także o osoby z klasy średniej. / Forsal.pl
Reklama
Reklama

Powiązane

Reklama

Komentarze(19)

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut. Zanim dodasz komentarz -zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
  • Michał Wielki
    2018-06-22 14:55:15
    a może inaczej należałoby postawić tezę - Państwa prawa nie mają względu na kasę - Ci co łamali prawo i na tym się wzbogacili nie mogą spać spokojnie? Rozumiem, że chcecie - jako " das przekaz" - udowodnić tezę, że tylko Państwo słabe, Państwo teoretyczne może być właściwym miejscem do "prowadzenia biznesu" ... :) - tyle, że trudno tego typu propagandę brać na poważnie... Życzę sensowniejszej pracy....
    8
  • Rys
    2018-06-22 07:18:46
    Wszystko ok, tylko dlaczego w takim razie najwiecej milionerów mieszka w chińskim reżimie?
    2
    pokażodpowiedzi (3)
  • Rozbawiony
    2018-06-22 08:11:49
    Francuzi i Anglicy uciekają przed liberofaszystami.
    9
    pokażodpowiedzi (2)
  • milo
    2018-06-22 08:21:59
    Pozycja Indii jest ciekawa. Demokracja i to podobno rozwijająca się jak szalona, do tego łatwo "korumpowalna". Nic tylko korzystać i zagarniać owoce wzrostu. Ale uciekają. Dlaczego? Jest w tym głębszy sens.
    0
  • bun
    2018-06-22 07:58:06
    Z Wielkiej Brytanii i Francji tez wiedzę uciekają. Pewnie boja się przejęcia władzy przez ***********
    4
  • Kubuś Puchatek
    2018-06-22 10:00:55
    Z Chin czy Indii wyjeżdża wielu bogatych, bo raczej lepiej żyje się w krajach zachodu. Te kraje mają największą liczbę milionerów, którzy się wyprowadzili, bo są zdecydowanie bardziej ludne od innych krajów. W ujęciu procentowym raczej by sie nie wyróżniały
    0
    pokażodpowiedzi (3)
  • Terminator
    2018-06-22 11:55:43
    Kapitał ucieka z autorytarnych państw ale też wraca! Na autorytarnych rządach najlepiej można zarobić bo zapotrzebowanie na dewizy jest wielkie! Tak było też za czasów PRL! Mam znajomego który bardzo dobrze zarobił na PRLu nawet dostał paszport dyplomatyczny! Pod koniec lat 80. przeprowadził się z kilkoma luksusowymi autami ze zachodu spowrotem do PRLu i kupił willę i wiele hektarów ziemi!A teraz robi świetne interesy w Zimbabwe z "kamieniami"!No i znowu dostał dyplomatyczny paszport!LoooooooooL.
    2
    pokażodpowiedzi (2)
  • Jac00
    2018-06-22 15:13:53
    Chrońmy środowisko a przy tym nasze zdrowie! Auta elektryczne to przyszłość!
    3
  • Lisek
    2018-06-22 15:09:53
    Nie rozumiem, dlaczego środowisko jest tak pomijane pod wszystkimi względami, chrońmy środowisko i uaktywnijmy opłatę emisyjną!
    3
Reklama

Zobacz więcej