Forsal logo

Konferencja pokojowa w sprawie Ukrainy. Zdaniem Scholza to będzie dopiero początek drogi wiodącej do zakończenia wojny

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
14 maja 2024, 14:36
Kanclerz Olaf Scholz
Kanclerz Olaf Scholz studzi nadzieje na przełom podczas konferencji pokojowej w sprawie Ukrainy/PAP/EPA
Kanclerz Niemiec Olaf Scholz studzi na łamach magazynu "Stern" oczekiwania dotyczące zaplanowanej na czerwiec w Szwajcarii konferencji pokojowej w sprawie Ukrainy. Jego zdaniem "nikt nie powinien mieć wygórowanych oczekiwań; nie negocjujemy tam końca wojny" z Rosją.

"W najlepszym razie jest to początek procesu, który może doprowadzić do bezpośrednich rozmów między Ukrainą a Rosją" - podkreślił szef rządu Niemiec.

Najpilniejsze sprawy

W Szwajcarii "będziemy dyskutować o bezpieczeństwie elektrowni jądrowych, eksporcie zboża, kwestii wymiany jeńców i niezbędnym tabu dotyczącym użycia broni jądrowej" - powiedział Scholz.

W tym roku kanclerz Niemiec wielokrotnie apelował do Europejczyków o dostarczenie Ukrainie większej ilości broni. Zapytany co udało się osiągnąć, Scholz odpowiedział: "Szczerze mówiąc, jeszcze nie wystarczająco".

Broń dla Ukrainy

Podkreślił, że w Europie najwięcej broni dostarczają Ukrainie Niemcy: systemy obrony powietrznej Patriot, czołgi, wyrzutnie rakiet i inny ciężki sprzęt. "Niestety, wciąż nie ma wystarczającej liczby naśladowców. To przygnębiające, ponieważ Ukraina pilnie potrzebuje więcej systemów obrony powietrznej. Putin najwyraźniej chce zniszczyć ukraińską infrastrukturę" - zauważył Scholz.

Z Berlina Berenika Lemańczyk 

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Roma Bojanowicz
oprac. Roma Bojanowicz
Od ponad 3 lat pracuje jako redaktor portalu forsal.pl. Wcześniej związana z biznesAler.pl, polUkr.net oraz Obserwatorem Finansowym. Zajmuje się od niemal dekady kwestiami polityki międzynarodowej oraz rynkiem paliw, energetyką i ekonomią.

 
Zobacz wszystkie artykuły tego autoraChętnym wojsko daje 6000 złotych za miesiąc szkolenia. Armia nie tylko uczy, ale i płaci »
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj