Le Pen i Meloni są pragmatyczne, ale nie znaczy to, że porzuciły ideologię [WYWIAD]

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
16 czerwca 2024, 08:26
Czy można potraktować mianem „skrajnej prawicy” tak różne formacje jak Rasssemblement National (Zjednoczenie Narodowe, RN) Marine Le Pen, Fratelli d'Italia (Bracia Włosi, FdI) Giorgii Meloni czy Fidesz Viktora Orbána? Może to już tylko epitet służący do dyskwalifikowania przeciwników?

Z francuskim politologiem Gilles’em Ivaldim rozmawia Szymon Łucyk

Czy można potraktować mianem „skrajnej prawicy” tak różne formacje jak Rasssemblement National (Zjednoczenie Narodowe, RN) Marine Le Pen, Fratelli d'Italia (Bracia Włosi, FdI) Giorgii Meloni czy Fidesz Viktora Orbána? Może to już tylko epitet służący do dyskwalifikowania przeciwników?

Nie mam kłopotu z określeniem wymienionych ugrupowań jako „skrajnej prawicy”, choć w pracach naukowych wolę precyzyjniejsze pojęcie radykalnej prawicy. Różnica polega na tym, że niektóre partie, potocznie nazywane dziś w mediach skrajną prawicą, powstały jako konserwatywne czy konserwatywno-liberalne – myślę np. o Fideszu czy PiS – jednak z czasem przesunęły się bardzo na prawo. Inne zaś, jak francuski RN, od samego początku miały radykalny charakter, bo chciały zmienić system. Rozumiem jednak, że pojęcie skrajnej prawicy lepiej trafia do odbiorców. Jego zaletą jest też to, że zwraca uwagę na to, że te ruchy są groźne.

 

CAŁY TEKST W PAPIEROWYM WYDANIU DGP ORAZ W RAMACH SUBSKRYPCJI CYFROWEJ 

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: MAGAZYN DGP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj