Nowy napęd europejskiej gospodarki? UE ma rewolucyjny plan

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
4 marca 2025, 17:30
mapa, Europa
Europa/shutterstock
Unia Europejska szuka nowych sposobów na pobudzenie gospodarki i jednoczesne wsparcie zielonej transformacji. W obliczu wyzwań ekonomicznych i ekologicznych Komisja Europejska proponuje innowacyjne podejście: rynkowe wsparcie dla zielonych technologii poprzez ukierunkowanie zamówień publicznych na ekologiczne produkty. To koncepcja, która może przynieść Europie nowych globalnych liderów w przemyśle – pisze Politico.

Siła zamówień publicznych

Unia Europejska wydaje każdego roku około 15 proc. swojego PKB na zamówienia publiczne. Celem nowej strategii jest przeznaczenie części tych środków na produkcję ekologicznych produktów, co stworzy naturalny popyt i umożliwi firmom inwestowanie w skalowanie produkcji. Efektem ma być obniżenie kosztów wytwarzania i stworzenie konkurencyjnych cenowo alternatyw dla tradycyjnych, bardziej emisyjnych rozwiązań.

Już teraz w Europie można znaleźć przykłady udanych inwestycji opartych na tym modelu. Francuska SNCF podpisała umowę na dostawy niskoemisyjnych szyn, a Daimler produkuje elektryczne autobusy dla wielu europejskich miast. Nowa strategia KE ma jednak na celu rozszerzenie takich inicjatyw na znacznie większą skalę i wprowadzenie ujednoliconych kryteriów z uwzględnieniem lokalnych i krajowych zamówień publicznych.

Wojskowość i ekologia – wspólne cele

Jednym z kluczowych obszarów, gdzie Unia Europejska może zastosować nowe podejście, jest sektor obronny. Kraje UE zwiększają wydatki na uzbrojenie, a Komisja proponuje wprowadzenie ekologicznych wymogów przy produkcji stali wykorzystywanej do budowy czołgów czy okrętów. To szansa na wsparcie lokalnego przemysłu i zmniejszenie uzależnienia od importu surowców – pisze Politico.

Mimo potencjału strategii istnieje wiele przeszkód do przezwyciężenia. Zielone zamówienia publiczne w UE są obecnie rozproszone, a ich stosowanie zależy od lokalnych regulacji. Brakuje jednolitych standardów określających, co faktycznie jest produktami ekologicznymi. Dodatkowo w wielu przypadkach administracje publiczne nie posiadają odpowiednich zasobów, by efektywnie realizować takie zakupy.

Czy uda się zrealizować plan?

Kluczowym pytaniem pozostaje, czy KE zdecyduje się na prawnie wiążące wymogi dla zamówień publicznych. Bez tego nie ma gwarancji, że strategia przyniesie oczekiwane efekty. Wyzwanie stanowi także koszt ekologicznych technologii, które w krótkim okresie mogą być droższe niż tradycyjne produkty. Jednak w długoterminowej perspektywie efekt skali może zrównać ceny i uczynić zielone technologie standardem rynkowym.

Nowa strategia KE to odważna próba zmiany paradygmatu polityki gospodarczej w Europie. Jej sukces zależy od skutecznej implementacji, jednolitych regulacji i determinacji krajów członkowskich.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: Politico
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj