Blinken ostro o Izraelu: Nie można dokonywać aneksji terytoriów bez ponoszenia konsekwencji

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
15 stycznia 2025, 09:14
Antony Blinken
Blinken ostro do Izraela: Nie możecie dokonywać aneksji terytoriów bez ponoszenia konsekwencji/shutterstock
Izrael musi wyzbyć się mitu, że może dokonywać aneksji terytoriów bez ponoszenia kosztów i konsekwencji oraz zaakceptować palestyńską państwowość - powiedział we wtorek sekretarz stanu USA Antony Blinken. Stwierdził też, że porozumienie w sprawie rozejmu w Gazie jest gotowe i czeka na ostatnie słowo Hamasu.

Pokój na Bliskim Wschodzie

Występując we wtorek w siedzibie think-tanku Atlantic Council, Blinken mówił o podejściu odchodzącej administracji do Bliskiego Wschodu i zaprezentował swoją wizję tego, jak doprowadzić do stabilnego pokoju na Bliskim Wschodzie. Powiedział, że choć nikt nie powinien spodziewać się, że Izrael zaakceptuje państwo palestyńskie rządzone przez Hamas lub innych ekstremistów wspieranych przez Iran, Izrael musi zmienić swoje podejście do

"Izraelczycy muszą wyzbyć się mitu, że mogą dokonać faktycznej aneksji bez żadnych konsekwencji"

"Izraelczycy muszą zdecydować, jakie stosunki chcą utrzymywać z Palestyńczykami. Nie mogą się łudzić, że Palestyńczycy zaakceptują bycie +nie-narodem+ pozbawionym praw narodowych (...). " - mówił Blinken.

Jego zdaniem Izrael powinien zaakceptować "ograniczone czasowo, oparte na warunkach" podejście do państwowości Palestyny, zaznaczając, że wymagałoby to od innych państw regionu wysłania sił bezpieczeństwa i wsparcia finansowego, by zabezpieczyć i odbudować Strefę Gazy.

Przestroga dla Izraela

Zarzucił przy tym izraelskim władzom, że dotychczas "systematycznie podważały" jedyną alternatywę dla Hamasu - Autonomię Palestyńską i że obecne działania w Gazie prowadzą tylko do przedłużenia przemocy.

"Za każdym razem, gdy Izrael kończy swoje działania militarne i wycofuje się z jednego obszaru, Hamas i jego bojownicy przegrupowują się i pojawiają się ponownie, ponieważ nie ma nic innego, co mogłoby wypełnić pustkę. W rzeczy samej, według naszych szacunków, Hamas zwerbował niemal tyle samo nowych bojowników, ilu stracił. To przepis na nieustanną rebelię i wieczną wojnę" - mówił Blinken.

Sytuacja w Strefie Gazy

Odnosząc się do trwającej od ponad tygodnia najnowszej rundy rozmów w sprawie zawieszenia broni w Strefie Gazy, szef dyplomacji USA ocenił, że porozumienie jest "bliżej, niż kiedykolwiek", lecz wciąż oczekuje na ostateczne potwierdzenie ze strony Hamasu.

Sekretarz stanu stwierdził też, że praktycznie gotowe jest też porozumienie w sprawie normalizacji stosunków między Izraelem i Arabią Saudyjską, lecz wymaga spełnienia dwóch warunków: zakończenia konfliktu w Strefie Gazy i "wiarygodnej ścieżki do utworzenia państwa palestyńskiego".

Z Waszyngtonu Oskar Górzyński (PAP)

osk/ bst/

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj