Baryłka ropy West Texas Intermediate w dostawach na wrzesień na giełdzie paliw NYMEX w Nowym Jorku jest wyceniana po 50,27 USD, po zwyżce o 0,2 proc.

Brent w dostawach na październik na giełdzie paliw ICE Futures Europe w Londynie zwyżkuje o 7 centów do 52,79 USD za baryłkę.

Na rynkach paliw oczekiwanie, że zapasy ropy w USA spadły w ubiegłym tygodniu o 3,3 mln baryłek. Byłby to już 5. z kolei tydzień spadku tych zapasów.

Od końca czerwca amerykańskie zapasy ropy spadły już o ok. 26 mln baryłek.

Tymczasem w przyszłym tygodniu - 7-8 sierpnia - kraje OPEC i partnerzy spoza kartelu spotkają się z Abu Dhabi, aby przedyskutować kwestię dlaczego niektórzy producenci ropy nie wywiązują się z przyjętych wcześniej ustaleń o mniejszej produkcji surowca.

Wcześniej Arabia Saudyjska zapowiadała wywieranie większej presji na kraje, które nie przestrzegają ustalonych limitów dostaw ropy.

W styczniu kraje OPEC oraz inni poważni dostawcy ropy spoza kartelu rozpoczęły ograniczanie dostaw ropy - łącznie o 1,8 mln baryłek dziennie. Miało to wpłynąć na poprawę notowań ropy.

Porozumienie to, pierwotnie obowiązujące do końca czerwca 2017 r., zostało przedłużone do końca marca 2018 r.

Władze USA ogłosiły tymczasem nałożenie na prezydenta Wenezueli Nicolasa Maduro bezprecedensowych sankcji finansowych w reakcji na niedzielne wybory do Konstytuanty i "podważanie demokracji w Wenezueli".

Jego aktywa finansowe podlegające amerykańskiej jurysdykcji zostaną zamrożone, a obywatele USA będą mieli zakaz prowadzenia jakichkolwiek interesów z prezydentem Wenezueli.

Amerykański zakaz eksportu do Wenezueli i importu z tego kraju może wpłynąć na ograniczenie dostaw wenezuelskiej ropy, ale zdaniem analityków Goldman Sachs Group Inc. może to mieć mały wpływ na ceny surowca.

W poniedziałek ropa w USA zdrożała o 46 centów, czyli 0,9 proc., do 50,17 USD. (PAP Biznes)