Zełenski: Rosja atakowała obiekty ważne dla przesyłu gazu do UE

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
28 kwietnia 2024, 08:49
gaz Afryka gazociąg
Zełenski: Rosja atakowała obiekty ważne dla przesyłu gazu do UE/Shutterstock
Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski powiedział, że sobotni atak sił rosyjskich z użyciem 34 rakiet różnego typu na ukraiński sektor energetyczny był wymierzony m.in. w obiekty ważne dla dostaw gazu do Unii Europejskiej.

„Głównym celem był sektor energetyczny, różne obiekty tego sektora, obiekty do przesyłu zarówno energii elektrycznej, jak i gazu, a w szczególności te instalacje gazowe, które są kluczowe dla zapewnienia bezpiecznych dostaw do Unii Europejskiej” – powiedział Zełenski w wieczornym wystąpieniu wideo.

Ponownie zaapelował do partnerów Ukrainy o dostarczenie siedmiu systemów obrony powietrznej Patriot: „Ukraina potrzebuje siedmiu systemów – to jest minimum (...) „teraz każdy system ochrony nieba, obrony przeciwrakietowej dosłownie ratuje życie” – dodał. (https://t.me/V_Zelenskiy_official/10200)

Rosja zaatakowała w sobotę infrastrukturę energetyczną w trzech obwodach Ukrainy, niszcząc sprzęt i raniąc co najmniej jednego pracownika - przekazał wcześniej za pośrednictwem aplikacji Telegram ukraiński minister energii Herman Hałuszczenko. Jak dodał, naloty prowadzono m.in. na obwód dniepropietrowski na południowym wschodzie kraju oraz na obwód lwowski i iwanofrankowski na zachodzie.

Ukraińska państwowa firma naftowo-gazowa Naftohaz oświadczyła, że Rosja zaatakowała jej obiekty, ale nikt nie odniósł obrażeń, a dostawy do ukraińskich konsumentów i klientów pozostały niezakłócone - poinformował w sobotę Reuters.

Rosja w dalszym ciągu dostarcza gaz do UE przez Ukrainę w ramach umowy tranzytowej z rosyjskim Gazpromem, która wygasa w grudniu. Minister energetyki Ukrainy powiedział w marcu, że Kijów nie planuje przedłużenia porozumienia z Moskwą.

Wcześniej w sobotę DTEK, największa prywatna firma energetyczna na Ukrainie, przekazała w oświadczeniu, że trafione zostały cztery siłownie cieplne. "Obiekty firmy zostały poważnie uszkodzone. Obecnie pracownicy próbują usunąć szkody wyrządzone przez atak" - podano.

Ukraina do tej pory utraciła około 80 proc. zdolności do produkcji energii cieplnej i około 35 proc. produkcji energii wodnej - poinformowały władze kraju.(PAP)

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj