Centrum ESA w Polsce. Więcej niż prestiż
Decyzja o utworzeniu w Warszawie nowego Centrum Naukowo-Badawczego Europejskiej Agencji Kosmicznej została odebrana przez polski sektor kosmiczny jako ważny sygnał. Nie chodzi jednak wyłącznie o prestiżową lokalizację na mapie Europy.
– „Najważniejsze jest, że będziemy na tej mapie europejskich technologii kosmicznych jeszcze bardziej zaznaczeni” – podkreśla Jędrzej Kowalewski.
Nowy ośrodek ma koncentrować się na technologiach dual use, czyli rozwiązaniach wykorzystywanych zarówno w sektorze cywilnym, jak i obronnym. W obecnej sytuacji geopolitycznej to właśnie ten segment rozwija się najszybciej i przyciąga największe inwestycje.
Polskie technologie obserwują Ziemię z kosmosu
Scanway rozwija jedne z najbardziej zaawansowanych systemów optycznych w Europie. Firma projektuje teleskopy, kamery i urządzenia optoelektroniczne instalowane na satelitach, które pozwalają obserwować Ziemię z wysokości około 500 kilometrów.
Nie chodzi jednak wyłącznie o wykonywanie zdjęć. Kluczową wartością staje się dziś informacja.
– „Instytucje i firmy nie chcą kupować pikseli. Chcą kupować wiedzę” – mówi prezes Scanway.
Dlatego przedsiębiorstwo rozwija również oprogramowanie wykorzystujące sztuczną inteligencję, które automatycznie analizuje dane pozyskane z satelitów i wskazuje konkretne obiekty czy zjawiska wymagające uwagi.
Od wykrywania metanu po bezpieczeństwo państwa
Technologie rozwijane przez Scanway znajdują zastosowanie zarówno w ochronie środowiska, jak i w systemach bezpieczeństwa.
Specjalistyczne instrumenty optyczne potrafią wykrywać wycieki metanu, monitorować infrastrukturę energetyczną czy analizować zmiany zachodzące w środowisku naturalnym. Te same rozwiązania mogą służyć do obserwacji infrastruktury krytycznej oraz rozpoznania wojskowego.
To właśnie istota technologii dual use – jedno rozwiązanie może wspierać przemysł, administrację i sektor obronny.
Wyścig o najwyższą rozdzielczość
Jednym z najważniejszych kierunków rozwoju światowego rynku kosmicznego jest zwiększanie dokładności obrazowania Ziemi.
Scanway pracuje nad teleskopami umożliwiającymi obserwację obiektów o wielkości około 50 centymetrów z orbity.
– „To mniej więcej tak, jakbyśmy z Warszawy chcieli zobaczyć piłkę leżącą w Gdańsku” – obrazowo tłumaczy Jędrzej Kowalewski.
Osiągnięcie takiej precyzji wymaga połączenia zaawansowanej optyki, elektroniki, mechaniki oraz algorytmów sztucznej inteligencji. Na świecie zaledwie kilka firm rozwija podobne rozwiązania.
Polska firma konkuruje z globalnymi liderami
Prezes Scanway nie ukrywa, że rynek jest niezwykle wymagający.
– „Jeżeli mówimy o najwyższych rozdzielczościach, to konkurujemy z około sześcioma firmami na świecie.”
To pokazuje, że polskie przedsiębiorstwa mogą skutecznie rywalizować w najbardziej zaawansowanych technologicznie segmentach gospodarki.
Co więcej, większość przychodów firmy pochodzi z eksportu. Scanway dostarcza swoje rozwiązania klientom z Europy, Azji i prowadzi rozmowy również z partnerami ze Stanów Zjednoczonych.
Giełda zamiast dotacji
Rozwój firm technologicznych często opiera się na wieloletnich programach rządowych. Scanway wybrał jednak inną drogę.
Spółka rozwijała się dzięki funduszom venture capital, a następnie pozyskała kapitał poprzez Giełdę Papierów Wartościowych.
Jak podkreśla prezes, obecność na rynku publicznym wymaga większej transparentności, ale jednocześnie buduje wiarygodność i pozwala finansować ambitne projekty technologiczne.
Czy Polska może stać się ważnym graczem w sektorze kosmicznym?
Zdaniem Jędrzeja Kowalewskiego odpowiedź brzmi: tak. Polska dysponuje dobrze wykształconymi inżynierami, rosnącym zapleczem technologicznym i coraz większym doświadczeniem w realizacji projektów dla międzynarodowych klientów.
Jednocześnie sektor kosmiczny dopiero się rozpędza. Obok komunikacji satelitarnej rozwijają się nowe obszary, takie jak produkcja leków w stanie nieważkości, górnictwo kosmiczne czy zaawansowane systemy obserwacji Ziemi.
– „Myślę, że jesteśmy absolutnie na początku tej drogi.”
To właśnie dlatego powstanie nowego centrum Europejskiej Agencji Kosmicznej w Polsce może mieć znaczenie znacznie większe niż symboliczne. Dla wielu polskich firm może oznaczać łatwiejszy dostęp do międzynarodowych projektów, nowych partnerów i technologii, które w najbliższych latach będą odgrywać coraz większą rolę zarówno w gospodarce, jak i w bezpieczeństwie Europy.
Absolwent Wydziału Dziennikarstwa i Nauk Politycznych oraz Podyplomowych Studiów Psychologii Zachowań Rynkowych na Uniwersytecie Warszawskim.
Od 2002 roku organizator i prowadzący szkolenia, warsztaty i plenery w dziedzinach autoprezentacji, fotografii i wystąpień przed kamerą. W latach 2007 – 2011 współprowadził i prowadził audycje w Radio PIN. W latach 2011 – 2013 był producentem w Bankier.tv (grupa Bankier.pl). Od 2013 zajmuje się produkcją telewizyjna oraz transmisjami on-line z różnych wydarzeń. Od 2021 prowadzi podcasty oraz wywiady video dla Dziennika Gazety Prawnej, Forsal.pl, Dziennik.pl oraz INFOR.pl.
Prowadzi programy: Obiektywnie o biznesie (Forsal.pl) oraz Z pierwszej strony (gazetaprawna.pl) Jest autorem i prowadzącym programy: Męskie rozmowy i Tech.Dziennik.pl na Dziennik.pl Od 2024 jest wydawcą i producentem wideo w Grupie DGP INFOR.
Linkedin: https://www.linkedin.com/in/szymon-glonek-7b333653/
Facebook/META: https://www.facebook.com/szymon.glonek
X: https://x.com/szglonek
