Według planów nowe przepisy mają ułatwić m.in. odcinanie grupom terrorystycznym dostępu do finansowania, a także zamrażanie i zamykanie kont bankowych osób podejrzewanych o działania wbrew prawu.

Dotychczas Wielka Brytania nakładała sankcje korzystając z prawa UE, ale wraz z planowanym wyjściem ze Wspólnoty w marcu 2019 roku konieczne jest stworzenie nowych ram prawnych, które pozwolą na podejmowanie takiej decyzji przez rząd w Londynie.

Zgodnie z proponowanymi przepisami procedura nakładania sankcji zostanie uproszczona, ale będą one podlegały corocznemu przeglądowi, a osoby nimi objęte będą miały prawo do złożenia apelacji w brytyjskich sądach.

"Pozwoli nam to na nakładanie sankcji wedle potrzeb - samodzielnie lub z partnerami z UE i całego świata - aby podejmować działania wymierzone przeciw krajom, organizacjom i osobom, które łamią prawo międzynarodowe, prowadzą, finansują działalność terrorystyczną lub zagrażają międzynarodowemu pokojowi i bezpieczeństwu" - oświadczył wiceminister spraw zagranicznych ds. europejskich Alan Duncan.

Obecnie Wielka Brytania utrzymuje zróżnicowane sankcje wobec 30 podmiotów, m.in. Rosji, Korei Północnej i Iranu, a także grup terrorystycznych, takich jak Al-Kaida czy Państwo Islamskie.