"Decyzja FTSE Russell to dla nas awans do ekstraklasy, wypłynięcie na morze z opcją płynięcia na ocean, zarazem nobilitacja i wielkie szanse dla rynku, ale też znaczące wyzwania" - powiedział Dietl podczas spotkania z dziennikarzami.

Według słów prezesa GPW, gdyby FTSE Russell zakwalifikował wagę Polski na poziomie Portugalii to oznaczałoby szacunkowo 150 mld zł potencjalnego kapitału od funduszy działajacych na rynkach dojrzałych. W przypadku zakwalifikowania na poziomie Austrii, potencjalny napływ kapitał ocenił na szacunkowe 250 mld zł. Z kolei gdyby Polska otrzymała wagę na poziomie Danii, to potencjalny napływ kapitału od zarządzających na rynkach dojrzałych mógłby sięgnąć szacunkowo aż 1,5 bln zł. 

"Jest to opcja na bycie zupełnie gdzie indziej, niż dotychczas" - podsumował prezes GPW.

Decyzja FTSE Russell wejdzie w życie za rok. 

GPW prowadzi rynek regulowany dla akcji oraz instrumentów pochodnych, a także alternatywny rynek akcji NewConnect dla spółek wzrostowych. Rozwija także Catalyst - rynek przeznaczony dla emitentów obligacji korporacyjnych i komunalnych oraz rynki towarowe. Od 2010 r. GPW jest spółką publiczną notowaną na prowadzonym przez siebie parkiecie. 

>>> Czytaj też: Friedman: Za 30 lat Polska będzie regionalną potęgą, a Rosję i Niemcy czeka upadek