Ustalenia te są wynikiem porozumienia, które po dziewięciu miesiącach rozmów, zostało osiągnięte między PKN Orlen a konsorcjum General Electric - poinformował w środę płocki koncern.

"Jednym z ważnych elementów porozumienia będą m.in. zaawansowane rozwiązania cyfrowe z zakresu diagnostyki predykcyjnej, pozwalającej na unikanie potencjalnych awarii i podnoszenie dyspozycyjności bloku" - zaznaczył PKN Orlen.

Spółka podkreśliła jednocześnie, że "zyska dostęp do narzędzi służących do bieżącego analizowania pracy bloku na tle innych jednostek zrealizowanych przez General Electric, co umożliwi optymalizację jego funkcjonowania". "Rozliczenia będą obejmowały także nowoczesne rozwiązania cyfrowe z zakresu cyberbezpieczeństwa" - dodał płocki koncern.

W ocenie PKN Orlen przełomowym momentem dla toczących się od czerwca 2017 r. negocjacji w sprawie rozliczenia umowy na budowę bloku energetycznego we Włocławku, okazało się lutowe spotkanie w Montrealu z przedstawicielami konsorcjum General Electric, od którego "rozmowy znacznie przyspieszyły".

"Osiągnięty kompromis z konsorcjum wykonawców bloku we Włocławku jest wynikiem trudnych negocjacji, ale również racjonalnego podejścia obu stron" - powiedział prezes PKN Orlen Daniel Obajtek, cytowany w komunikacie spółki. Zwrócił przy tym uwagę, że porozumienie zagwarantuje płockiemu koncernowi "rekompensatę m.in w postaci rozwiązań cyfrowych, zgodnych z ideą Przemysłu 4.0, które mogą przełożyć się na wyższą efektywność całego obszaru downstream (rafineria, petrochemia, energetyka - PAP)".

Obajtek podkreślił, że już w ostatnim kwartale 2017 r. blok energetyczny we Włocławku wypracował ok. 30 mln EBITDA, "a wkład obszaru energetyki w generowanie wyniku finansowego grupy" kapitałowej Orlen "będzie wzrastał, szczególnie po zakończeniu inwestycji w Płocku", gdzie także powstała elektrociepłownia gazowo-parowa, której wykonawcą jest Siemens.

"Już odnotowano istotny wzrost w sprzedaży energii elektrycznej zarówno na rynku hurtowym, jak również do odbiorców końcowych – w 2017 r. zakontraktowano ponad 4,8 TWh z tego około 1TWh energii do małych i średnich przedsiębiorstw" – zaznaczył prezes PKN Orlen.

Jak zapewnił płocki koncern, elektrociepłownia we Włocławku "pracuje stabilnie", dostarczając parę technologiczną do zakładu Anwil oraz energię elektryczną na potrzeby grupy kapitałowej Orlen, jak również Krajowego Systemu Elektroenergetycznego.

W czerwcu 2017 r. PKN Orlen podpisał z konsorcjum General Electric International protokół o zakończeniu budowy bloku we Włocławku. Łączne nakłady poniesione przez spółkę na realizację tego projektu wyniosły ok. 1,4 mld zł. Inwestycja rozpoczęła się w kwietniu 2013 r., a rozruch bloku ruszył w grudniu 2015 r. W lipcu 2016 r. PKN Orlen informował, iż zawarł z konsorcjum General Electric i SNC-Lavalin Polska aneks do umowy na budowę włocławskiej elektrowni gazowo-parowej, definiujący "dalsze działania związane z usterkami zdiagnozowanymi podczas rozruchu".

W grudniu 2017 r. PKN Orlen informował, że w pierwszym kwartale 2018 r. planuje pozyskanie pozwolenia na użytkowanie bloku gazowo-parowego, który powstał na terenie głównego zakładu produkcyjnego spółki w Płocku. Wcześniej blok o mocy elektrycznej ok. 600 MWe i cieplnej 520 MWt po raz pierwszy dostarczył parę technologiczną do tamtejszego kompleksu produkcyjnego. Jest to obecnie największa tego rodzaju krajowa elektrociepłownia. Jego budowa, realizowana przez Simensa, rozpoczęła się w 2015 r. Koszt inwestycji to 1,65 mld zł.

PKN Orlen podał, iż "w związku z realizowanymi inwestycjami w obszarze energetyki, wkrótce moce energetyczne koncernu w Polsce sięgną 1,6 GW". Według spółki, bloki energetyczne we Włocławku i w Płocku "cechują się wysoką sprawnością, niskim wpływem na środowisko oraz wysokim stopniem wykorzystania w ciągu roku". Jak przypomniał płocki koncern, oba bloki oparte są o technologię wytwarzania w jednym procesie ciepła w skojarzeniu z energią elektryczną, czyli kogeneracji, uważanej za najnowocześniejszą technologię opartą o gaz ziemny, czyli surowiec przyjazny dla środowiska i korzystny z punktu widzenia emisji CO2. (PAP)

autor: Michał Budkiewicz