Nakłady amerykańskich gazet spadają jak kamień

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
26 października 2009, 17:35
W Ameryce przyspiesza spadek nakładów prasy codziennej, gdyż sektor zmaga się z ucieczką czytelników do Internetu. Dalej kurczą się także wpływy z reklam.

Według najnowszych danych za okres od kwietnia do września nakład prasy codziennej spadł średnio o 10,6 proc., w porównaniu z tym samym okresem w 2008 roku. Niedzielne wydania gazet zmniejszyły się o 7,5 proc. 

Spośród 25 wiodących tytułów w USA, tylko dziennik “Wall Street Journal” odnotował wzrost o 0,6 proc. do 2,02 mln egzemplarzy. Drugie miejsce w amerykańskim rankingu zajęła gazeta “US Today”, ale miała ona za to największy spadek w historii, rzędu aż 17 proc. do 1,9 mln. “New York Times” utrzymał trzecią pozycję z nakładem 928 tys., czyli o 7,3 proc. mniej niż przed rokiem – podaje amerykańska agencja AP.

Sprzedaż gazet w Ameryce zmniejsza się od początku lat 1990, ale spadek przyspieszył w ostatnich latach. Po części wynika to z tego, że prasa codzienna przestała docierać do trudniej dostępnych rejonów, a wydawcy skoncentrowali się na swoich kluczowych odbiorcach.

W wielu przypadkach gazety wypiera Internet, gdzie czytelnicy mają darmowy dostęp do informacji, często serwowanych przez same dzienniki. Część gazet próbuje wprowadzać odpłatny serwis internetowy, ale ma spore trudności z realizacją pomysłu, gdyż czytelników jest trudno przekonać do płacenia za coś, do czego wcześniej mieli dostęp za darmo.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Tematy: mediaforsal
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj