Spółka działająca na rynku wydobycia ropy i gazu liczy na to, że z emisji obligacji pozyska od Europejskiego Banku Odbudowy i Rozwoju 50–70 mln dol., a od amerykańskich funduszy około 40 mln dol. Firma jest już właścicielem koncesji na poszukiwanie i wydobycie w Kazachstanie. W wyniku umowy, którą Petrolinvest podpisał z Polskim Górnictwem Naftowym i Gazownictwem, kontrolę operacyjną nad złożami i zarządzanie nimi przejmie PGNiG (PGNIG).

Petrolinvest (PETROLINV) będzie mu za to płacił co najmniej 2 mln dol. rocznie.

>>> Czytaj też: "Akcje Petrolinvest skoczyły w górę po umowie z PGNiG"

Przedstawiciele PGNiG ostrożnie mówią o wspólnym finansowaniu inwestycji czy ewentualnym kupnie akcji lub aktywów Petrolinvestu. Umowa daje PGNiG taką możliwość. Paweł Gricuk, prezes Petrolinvestu, deklaruje, że jej zapisy nie przewidują możliwości przejmowania przez PGNiG udziałów w razie problemów z płatnościami.