Lekarze alarmują, że już prawie 18 proc. dzieci oraz młodzieży w USA cierpi na tę przypadłość.

CDC stworzył mapę otyłości z podziałam na poszczególne stany. Najwięcej otyłych Amerykanów mieszka w południowych stanach (29,5 proc.) i na Środkowym Zachodzie (29 proc.). Wskaźnik osób dotkniętych otyłością jest najniższy na zachodnim wybrzeżu USA (24,3 proc.).

W żadnym ze stanów nie spadł poniżej 20 proc., a w 12 z nich przekroczył 30 proc. Taka sytuacja jest w Alabamie, Arkansas, Indianie, Kentucky, Luizjanie, Michigan, Missouri, Oklahomie, Karolinie Południowej, Teksasie, Wirginii Zachodniej i Missisipi. W tym ostatnim, położonym na południu stanie sytuacja jest najgorsza. Wskaźnik otyłych w Missisipi wzrósł w 2011 r. do 34,9 proc. i był najwyższy w całych Stanach Zjednoczonych.

Najmniej osób mających problemy z wagą mieszka w Kolorado (zachód USA) - 20,7 proc. Na kolejnych miejscach znalazły się Hawaje (21,8 proc.), stan Massachusetts (22,7 proc.), New Jersey (23,7 proc.) oraz Kalifornia (23,8 proc.).

"Wskaźnik otyłości w dalszym ciągu pozostaje wysoki, a to pokazuje konieczność zwiększenia działań podejmowanych przez stany w celu udostępniania zdrowych towarów" - zauważyła Heidi Blanck, pełniąca obowiązki dyrektora wydziału ds. odżywiania, aktywności fizycznej i otyłości przy CDC.

Lekarze alarmują, że leczenie chorób związanych z otyłością z roku na roku pochłania coraz więcej środków oraz obniża jakość życia. Największe zaniepokojenie budzi kwestia otyłości wśród nieletnich.

"Około 18 proc. osób w wieku od 12 do 18 roku życia cierpi na otyłość, a mniej więcej jedna trzecia ma nadwagę. Z reguły otyłe dzieci są potem otyłymi dorosłymi" - zwrócił uwagę naukowiec z Instytutu Zdrowia Publicznego przy Uniwersytecie w Chicago, Daniel Taber.

Zdrowe odżywianie i aktywne spędzanie wolnego czasu propaguje Pierwsza Dama USA Michelle Obama, która swoją kampanią "Ruszajmy się" włączyła się w walkę z otyłością najmłodszych Amerykanów.