Posiedzenie obu izb parlamentu zwołał prezydent Francois Hollande. Zapowiedział on wczoraj, że parlamentarzyści zostaną poinformowani o decyzjach i ewentualnej akcji w sprawie Syrii. Ocenią też sytuację w tym kraju.

Francja, obok Stanów Zjednoczonych i Wielkiej Brytanii, rozważa możliwość interwencji zbrojnej w Syrii po zeszłotygodniowym ataku chemicznym w Damaszku. Zginęło w nim kilkaset osób. Prezydent Hollande zapowiedział wczoraj "ukaranie" syryjskiego reżimu za ten atak. 

>>> Czytaj też: Syria ma jeden z największych arsenałów broni chemicznej na świecie