Gazeta, która powołuje się na dane serwisu Domiporta.pl, pisze, że 54 procent osób zainteresowanych wynajęciem mieszkania podaje jako górne kryterium właśnie sumę 1700 złotych. Jak zauważa "Puls Biznesu" w niektórych miejscach w Polsce, za taką kwotę można naprawdę "zaszaleć". W innych trzeba zaś porządnie zacisnąć pasa. Do tej drugiej grupy należy Warszawa, gdzie za taką kwotę można wynająć 20-kilkumetrową kawalerkę w centrum miasta, w bloku z lat 70-tych. 

>>> Czytaj tez: Mieszkanie na kredyt w dużym mieście za mniej niż 1 tys. zł miesięcznie. Raty lecą w dół

Natomiast w Rzeszowie za taką sumę można wynająć mieszkanie o powierzchni blisko 70 metrów kwadratowych, w starej kamienicy w ścisłym centrum miasta. Podobnie jest w Lublinie. Na jeszcze większy luksus można pozwolić sobie na Górnym Śląsku. W Chorzowie za 1700 można mieszkać już w mieszkaniu o powierzchni przekraczającej 100 metrów kwadratowych w świetnej lokalizacji.

Więcej na ten temat w "Pulsie Biznesu".