„Nie podzielamy oceny dokonanej przez Sąd Okręgowy w Warszawie" - powiedział IAR dyrektor Biura Prawnego Poczty Polskiej Piotr Bielarczyk. Według niego, Poczta Polska użyła wszystkich środków przewidzianych prawem, by wykazać, że tylko jej oferta spełnia wymagania stawiane przez zamawiającego. „Przeanalizujemy pisemne uzasadnienie wyroku i podejmiemy decyzję co do dalszych kroków prawnych w tej sprawie" - zapowiedział.

Krystian Szostak, członek zarządu InPost uważa, że sprawa została rozpatrzona przez sąd na podstawie argumentów merytorycznych. „Sąd potwierdził, że podnoszone przez Pocztę Polską tezy są niewłaściwe systemowo" - czytamy w stanowisku InPost. Według Krystiana Szostaka, to kolejne potwierdzenie, że firma może obsługiwać korespondencję urzędów i organów administracji państwowej.

Jesienią ub. roku rządowe Centrum Usług Wspólnych (CUW) ogłosiło przetarg na obsługę korespondencji administracji państwowej. Wygrał go InPost. W tej sprawie Poczta Polska złożyła do Krajowej Izby Odwoławczej odwołanie, m.in. argumentowała, że InPost nie posiada wystarczającej sieci placówek, które miałyby obsługiwać instytucje rządowe. KIO nakazała zamawiającemu ponowną ocenę ofert. Ten zrobił to w ciągu dwóch godzin od ogłoszenia decyzji Izby i ponownie wybrał InPost. Poczta Polska i tym razem się odwołała. KIO odrzuciła jednak tę skargę, a Poczta Polska skierowała sprawę do sądu.

Zdaniem sądu, Izba powinna rozpatrzyć tę skargę. Sąd nie podzielił jednak argumentów merytorycznych Poczty Polskiej co do wadliwości ofert InPost'u. Dlatego skarga została oddalona.

Przetarg na obsługę przesyłek Centrum Usług Wspólnych ma wartość około 33 mln zł. Dwuletnia umowa obejmuje dostarczanie korespondencji do ponad stu krajowych instytucji - m.in. do ministerstw, prokuratur i urzędów wojewódzkich. 

>>> Czytaj też: InPost zwiększył liczbę Paczkomatów w Polsce do 1 300