W 2012 r. Moskwa wyraziła zgodę na tranzyt przez jej terytorium uzbrojenia dla międzynarodowej misji wojskowej w Afganistanie. Dostawy mogły odbywać się wszystkimi środkami transportu lądowego i powietrznego. Rosjanie wielokrotnie podkreślali, że im dłużej zagraniczne kontyngenty stacjonują w tej islamskiej republice, tym bezpieczniej dla Rosji i jej sąsiadów. 

>>> Czytaj też: „Die Welt”: Polska i Niemcy powinny stworzyć wspólną brygadę do obrony przed Rosją

W praktyce część państw utrzymujących swoje oddziały w afgańskich bazach zawierało z Moskwą dodatkowe porozumienia. Jednak dziś premier Dmitrij Miedwiediew zakończył tę międzynarodową współpracę. Szef rosyjskiego rządu podpisał decyzję, która cofa zgodę Rosji na tranzyt uzbrojenia do Afganistanu.

Jak tłumaczy agencja Interfax, przestała działać rezolucja Rady Bezpieczeństwa ONZ nr 1386, na mocy której utworzono międzynarodowe siły stacjonujące w Afganistanie.

>>> Czytaj też: Krymscy Tatarzy chcą powrotu do Ukrainy