Według tych źródeł obydwie strony ustaliły w ubiegłym tygodniu po długich negocjacjach, że Francja zapłaci Rosji nieco ponad miliard euro odszkodowania za niedostarczenie dwóch okrętów. Sprzedaż tych jednostek przeznaczonych do działań zaczepnych wzbudzała zaniepokojenie państw bałtyckich, Gruzji oraz Stanów Zjednoczonych, ze względu na agresywną politykę Kremla i aneksję Krymu.

Mistrale mogą przewozić znaczne ilości broni pancernej, w tym czołgów, śmigłowce i wojska desantowe. Wyposażone są w nowoczesny szpital. Najnowsze technologie zastosowano na stanowisku dowodzenia.

Władze w Paryżu nie chcą potwierdzić, czy okręty, których miesięczne utrzymanie kosztuje milion euro, zostaną sprzedane Kanadzie, Singapurowi czy Egiptowi.

>>> Czytaj też: Rosja przewiduje lokalne wojny u swoich granic. "Wiemy nawet, gdzie i kiedy to nastąpi"