Rosja przewiduje lokalne wojny u swoich granic. "Wiemy nawet, gdzie i kiedy to nastąpi"

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
31 lipca 2015, 15:19
Rosja przewiduje wybuch lokalnych konfliktów w pobliżu swoich granic. Informuje o tym w swoim internetowym wydaniu „Rossijskaja Gazieta”, powołując się na źródła w Ministerstwie Obrony.

Informator rządowego dziennika odrzucił możliwość wybuchu - jak to ujął - dużej wojny. Taka Rosji nie grozi - zapewnił w rozmowie z „Rossijskoj Gazietoj”. Nie wykluczył jednak lokalnych konfliktów w pobliżu granic Federacji, w które będzie wciągany jego kraj. „Już mamy prognozy, wiemy o tym, wiemy nawet, gdzie i kiedy to nastąpi” - cytuje anonimowego przedstawiciela resortu obrony rosyjski dziennik. Jednocześnie informator przekonuje, że rosyjscy analitycy wojskowi znają już liczbę i rodzaj sił, które zostaną zaangażowane w takim konflikcie, i ustalili, jakimi siłami odpowie Rosja. Nie podał jednak, o jakie konkretnie miejsca chodzi.

„Rossijskaja Gazieta” twierdzi, że potencjalne konflikty zostaną wpisane w plany obronne przygotowywane na lata 2016-2020.

>>> Czytaj też: Moskwa poległa w Europie? Gazprom może wycofać się ze Starego Kontynentu

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: IAR
Tematy: Rosjawojsko
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj