Pięciu imigrantom udało się przedostać na macedońską stronę, ale natychmiast zostali przez policję zawróceni do Grecji. Macedonia, podobnie jak Słowenia, Chorwacja i Serbia przepuszcza przez granicę tylko uchodźców z Syrii, Afganistanu i Iraku. Osoby innych narodowości są uznawane za imigrantów ekonomicznych i nie mają obecnie szans na przekroczenie granicy.

>>> Czytaj też: Bunt imigrantów na granicy Grecji i Macedonii. Apelują do Merkel o pomoc

Około tysiąca osób, w większości z Maroka, Bangladeszu, Iranu i Pakistanu, koczuje na granicy. Od kilku dni prowadzą różnego rodzaju protesty w pobliżu przejścia granicznego Gevgelija-Idomeni. Blokują międzynarodową linię kolejową Saloniki-Skopje-Belgrad, kilku na znak protestu zaszyło sobie usta i prowadzi głodówkę.

W tym roku prawie 850 tysięcy osób przybyło do krajów Unii Europejskiej, połowa - przez Grecję. Po atakach terrorystycznych 13 listopada w Paryżu wzmożono środki bezpieczeństwa, gdy okazało się, że dwaj zamachowcy przez Grecję i bałkańskim szlakiem dotarli jako uchodźcy do zachodniej Europy.

>>> Czytaj też: Stałe bazy NATO w Polsce w zamian za pomoc w walce z ISIS?