Doradztwo inwestycyjne jest dobrą alternatywą dla samodzielnego inwestowania – zresztą ci, którzy próbowali swych sił bez wsparcia profesjonalnego doradcy, wiedzą aż nazbyt dobrze, że jeden fałszywy krok może skończyć się dla naszego portfela inwestycyjnego dość marnie. Doradca inwestycyjny nie tylko pomoże nam optymalnie dobrać strategię inwestycyjną, ale również ma stały nadzór nad naszymi inwestycjami. Ponadto jest w stanie błyskawicznie zareagować w chwili, gdy tylko wystąpią czynniki mogące zakłócić prawidłowy przebieg inwestycji. To bez wątpienia minimalizuje ryzyko poniesienia strat i daje nam komfort psychiczny.

Zanim jednak w ogóle zaczniemy inwestować, bezwzględnie musimy zadbać o właściwe przygotowanie się do tego. Podstawową sprawą jest spłata wszelkich zobowiązań finansowych oraz stworzenie odpowiedniej poduszki finansowej na wypadek, gdyby jednak nasze inwestycje nie przynosiły zakładanych zysków albo gdyby nasza sytuacja życiowa drastycznie się zmieniła. Poduszka będąca ekwiwalentem naszych średnich kosztów w okresie około 6 miesięcy pozwala względnie bezpiecznie przetrwać okres przejściowy bez obawy o konieczność zamrażania lub likwidowania trwających inwestycji.

Bardzo istotne jest tu również i to, by do inwestycji przeznaczać tylko te środki, co do których mamy pewność, że nie będą nam potrzebne w krótkiej perspektywie czasowej – dobrze jest przyjąć założenie, że inwestowane pieniądze będą pracować na nasz zysk przez co najmniej 3-5 lat. Równie istotne jest w tym kontekście precyzyjne określenie przewidywanego czasu inwestycji, ponieważ od tego będzie zależeć spektrum możliwości doboru składników naszego portfela inwestycyjnego. Mając wyżej wspomniane podstawowe przygotowania za sobą oraz przynajmniej wstępnie określony cel inwestycyjny możemy przystąpić do rozmów z doradcą inwestycyjnym. Rozmowa taka w mBanku stanowi integralną część usługi optymalnego inwestowania i przebiega w kilku etapach, z których każdy ma istotny wpływ na ostateczny kształt naszego portfela inwestycyjnego.

Pierwszym (i bardzo ważnym dla całokształtu planowanych inwestycji) etapem jest określenie naszego profilu inwestycyjnego, czyli weryfikacja stopnia ryzyka inwestycyjnego, które jesteśmy skłonni ponieść. Podstawą jest tu szczerość wobec doradcy, ponieważ będzie on budował naszą indywidualną strategię inwestycyjną w oparciu właśnie o te informacje.

Drugim etapem jest analiza naszej bieżącej sytuacji majątkowej. Idealnie będzie, jeśli w momencie rozpoczęcia inwestycji nie ciąży na nas żadne zobowiązanie. Jeśli jednak jest inaczej, doradca pomoże określić maksymalną możliwą do zainwestowania kwotę bez narażania nas na utratę płynności finansowej.

Trzeci etap to określenie planowanej strategii inwestycyjnej pozwalającej na osiągnięcie maksymalnego możliwego zysku przy założonym wcześniej poziomie ryzyka. To właśnie z uwagi na ten etap tak istotne jest wcześniej szczere określenie poziomu ryzyka, które jesteśmy skłonni zaakceptować w ramach naszych inwestycji.

Etap czwarty to chwila, kiedy możemy jeszcze swobodnie modyfikować docelowy kształt naszego portfela inwestycyjnego, w czym z reguły bardzo pomocne są oceny poszczególnych produktów finansowych – w przypadku mBanku oceny te są dostarczane przez niezależnych ekspertów z portalu Analizy Online. To także moment, kiedy ostatecznie musimy podjąć decyzję dotyczącą stopnia dywersyfikacji portfela: z reguły przyjmuje się, że dla bezpieczeństwa portfel powinien być możliwie zdywersyfikowany, jednak doradca inwestycyjny mający dobre rozeznanie w bieżącej sytuacji na rynkach finansowych może na przykład zasugerować mniejszą dywersyfikację w celu maksymalizacji zysków. Rzecz jasna każdorazowo są to sugestie dobierane pod konkretnego inwestora, a decyzję ostatecznie podejmujemy sami.

Ostatnim etapem jest stały monitoring i nadzór stworzonego portfela inwestycyjnego. Inwestorzy zajmujący się swoimi finansami samodzielnie są zmuszeni do dodatkowej inwestycji najcenniejszego zasobu: czasu, aby taki monitoring przynosił wymierne efekty. Dzięki skorzystaniu z doradztwa finansowego możemy ten czas zaoszczędzić, a dodatkowo mamy także pewność, że w razie istotnych zmian na rynkach finansowych nasz indywidualny doradca inwestycyjny natychmiast skontaktuje się z nami, by pomóc podjąć decyzje inwestycyjne w oparciu o nowe dane.

Najjaskrawszym przykładem inwestora, któremu się powiodło jest oczywiście wspomniany Warren Buffett, ale warto mieć na uwadze, że tego rodzaju spektakularne sukcesy nie zdarzają się każdemu. Niemniej – warto być cierpliwym, zdać się na pomoc specjalistów i zachować rozsądek podczas inwestowania. Dlatego właśnie indywidualne doradztwo finansowe jest optymalnym rozwiązaniem problemu efektywnego inwestowania posiadanych pieniędzy w taki sposób, by zyskać jak najwięcej przy możliwie najmniejszym ryzyku straty.