statystyki

Niebezpieczna muzyka. Jazda rowerem ze słuchawkami w uszach powinna być zakazana?

17 sierpnia 2016, 07:41 | Aktualizacja: 17.08.2016, 07:50
Źródło:PAP
Ścieżka rowerowa. fot. shutterstock.com

Ścieżka rowerowa. fot. shutterstock.comźródło: ShutterStock

Co czwarty rowerzysta jeździ ze słuchawkami na uszach. Zawodowi kierowcy: zakazać im takiej jazdy - pisze "Rzeczpospolita".

Reklama

Reklama

Ok. 80 proc. rolkarzy i od 20 do 25 proc. rowerzystów jeździ słuchając muzyki - wynika z sondażu Centrum Profilaktyki Społecznej. Jest to wśród nich najczęściej spotykane zachowanie ryzykowne na drogach w czasie jazdy. Badani cykliści nie dostrzegają jednak problemu w takim zachowaniu - ponad połowa przebadanych młodych rowerzystów i rolkarzy nie widzi związku między bezpieczeństwem na drodze a słuchaniem muzyki.

"Smartfony, telefony komórkowe, gry geolokalizacyjne, słuchawki dekoncentrują rowerzystów, rolkarzy, kierowców, ale i pieszych. To sprzyja wypadkom" - mówi inspektor Marek Konkolewski z Komendy Głównej Policji.

Zdaniem kierowców zawodowych słuchanie muzyki podczas jazdy rowerem lub na rolkach powinno być prawnie zabronione na drogach publicznych i ścieżkach rowerowych równoległych do takich dróg czy ulic. Za wprowadzeniem takiego prawnego zakazu jest 81 proc. kierowców - podaje "Rzeczpospolita".

Czytaj więcej w "Rzeczpospolitej"

>>> Polecamy: Polak mobilny i niebezpieczny. Co ma wspólnego telefon ze śmiercią?

Reklama

Reklama

  • stefan(2016-08-17 15:41) Odpowiedz 60

    A jak kierowcy sobie na całą pissdę włączają muzę w samochodach to słyszą otoczenie??? Wątpię

  • Bez poparcia wiedzą i bez sensu(2016-08-17 17:23) Odpowiedz 50

    Może tak analogicznie zorganizować sondaż wśród zawodowych podatników na temat sposobów budżetowania państwa. Albo wśród rowerzystów-nie_kierowców na temat technik prowadzenia pojazdów. Kabina samochodu zdecydowanie bardziej wytłumia dźwięki otoczenia (z 80 do 50-kilku dB) niż słuchawki rowerzysty (o kilka-kilkanaście dB). Przy rozsądnym poziomie głośności muzyki (do 80kilku dB) rowerzysta usłyszy głos człowieka z kilkunastu metrów; kierowca w zamkniętej kabinie nie ma już takich możliwości. BTW czy ktoś próbował wystawić się na ciągły hałas silników i innych dźwięków, które emituje ruch drogowy na średnim poziomie 80dB przez dłuższy czas?

  • Rob(2016-08-17 18:24) Odpowiedz 10

    Festiwal sp..........lenia kierowców zawodowych uważam za otwarty.

  • Piotr(2016-08-17 08:39) Odpowiedz 113

    Zgadzam się. Głównie z tego powodu, że jadąc ze słuchawkami w uszach nie słyszy się otoczenia - tego że ktoś idzie, jedzie, zatrąbi itp. Przy czym, taki zakaz powinien obowiązywać tylko przy drogach i chodnikach - jak ktoś sobie jeździ rowerem po lesie to raczej nic się nie stanie.

    Pokaż odpowiedzi (3)

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Polecamy

Wiadomości branżowe

Tylko na Forsal.pl

Infografiki, wykresy, mapy

Opinie

Najnowsze galerie>>

wszystkie »

Finansopedia forsal.pl

popularnenajnowsze