statystyki

Węgry: Uczczono Węgrów pomagających polskim uchodźcom

1 września 2016, 14:50 | Aktualizacja: 01.09.2016, 15:11
Źródło:PAP
Złożeniem kwiatów i modlitwą uczczono w czwartek w Budapeszcie pamięć dwóch Węgrów zasłużonych dla pomocy polskim uchodźcom podczas II wojny światowej: Jozsefa Antalla seniora oraz płk Zoltana Balo.

Reklama

Reklama

Ambasador Roman Kowalski oraz przedstawiciele organizacji polonijnych na Węgrzech złożyli wieńce na cmentarzu Farkasreti, gdzie spoczywają Antall i Balo. Zmówiono wspólną modlitwę po węgiersku i polsku, a także minutą ciszy uczczono cywilów i żołnierzy poległych podczas wojny.

Na uroczystości obecni byli potomkowie Antalla seniora, w tym jego wnuczka Klara Hejj. Krótkie przemówienie wygłosił były minister spraw zagranicznych Węgier Geza Jeszenszky, którego żona Edit także jest wnuczką Antalla seniora.

„To bardzo symboliczne spotkanie, bo wiadomo, że tysiące Węgrów pomagało Polakom. Te dwa groby są symbolicznymi miejscami, gdzie chcemy podziękować wszystkim Węgrom za wyjątkowy gest opieki w 1939 r., kiedy po 17 września, po ataku Związku Radzieckiego na Polskę, około 140 tys. uchodźców polskich trafiło na Węgry” – podkreślił w rozmowie z PAP ambasador Roman Kowalski.

Jak zaznaczył, uroczystość przy grobach Antalla i Balo organizowana jest co roku 1 września, a dzień wcześniej odbywa się coroczne spotkanie w Balatonboglar nad Balatonem uczniów polskiej szkoły i gimnazjum, które działały w tym mieście podczas II wojny światowej. Ambasador powiedział, że w tym roku po raz pierwszy nie było na nim już samych „boglarczyków”, a tylko ich potomkowie.

Córka jednego z „boglarczyków” Andrzeja Jurasza, Lucyna Latała-Zięba, powiedziała PAP po czwartkowej uroczystości, że wiele rodzin, w tym jej własna, przeżyło wojnę dzięki pomocy Antalla i Balo. „Dziadek jako piłsudczyk i mundurowy na pewno wylądowałby gdzieś w Katyniu, a dzięki temu, że przeszedł na Węgry z całą rodziną, przeżył. Pomoc ta dotyczyła zarówno uchodźców cywilnych, jak i wojskowych” – podkreśliła.

Jak mówiła, jej ojciec dotarł na Węgry 23 września 1939 r. w wieku 16 lat. „Dziadkowie moi przebywali w kilku obozach cywilnych, natomiast ojciec i dwójka jego rodzeństwa od razu zostali skierowani do Zamardi, a potem do Balatonboglar, gdzie się uczyli” - powiedziała. Jak dodała, ciotka i ojciec zdali maturę w 1941 r. i 1943 r.; następnie rozpoczęli studia w Budapeszcie, ale ich naukę przerwało wkroczenie Niemców na Węgry w marcu 1944 r.

Jozsef Antall senior jest ojcem pierwszego demokratycznie wybranego premiera Węgier, również Jozsefa, który sprawował urząd w latach 1990-1993.

Z Budapesztu Małgorzata Wyrzykowska (PAP)

Reklama

Reklama

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Polecamy

Wiadomości branżowe

Tylko na Forsal.pl

Infografiki, wykresy, mapy

Opinie

Najnowsze galerie>>

wszystkie »

Finansopedia forsal.pl

popularnenajnowsze