Produkt Krajowy Brutto (ceny stałe średnioroczne roku poprzedniego, niewyrównany sezonowo) wzrósł o 5,1 proc. rok do roku w IV kw. 2017 r. wobec 4,9 proc. wzrostu w poprzednim kwartale, podał Główny Urząd Statystyczny (GUS) w szybkim szacunku tych danych.

"W IV kwartale 2017 r. PKB wyrównany sezonowo (w cenach stałych przy roku odniesienia 2010) zwiększył się realnie o 1 proc. w porównaniu z poprzednim kwartałem i był wyższy niż przed rokiem o 4,3 proc." - czytamy w komunikacie. 

Dynamika wzrostu PKB, źródło GUS

Dynamika wzrostu PKB, źródło GUS

źródło: Materiały Prasowe

GUS zrewidował wzrost PKB za II kw. 2017 r. (wyrównany sezonowo) do 1 proc. kw/kw. 

Czternastu ankietowanych przez ISBnews analityków spodziewało się, że wzrost PKB w IV kw. ub. r. wyniósł średnio 5,18 proc. (prognozy wahają się od 5 proc. do 5,4 proc.).

Wpływ komponentu inwestycyjnego na PKB zwiększył się w IV kw. ub.r. w porównaniu z poprzednimi kwartałami, poinformowała dyrektor Departamentu Rachunków Narodowych Głównego Urzędu Statystycznego (GUS) Maria Jeznach.

"Mogę powiedzieć, że w IV kwartale popyt krajowy ma pozytywny wpływ na wyniki PKB dzięki popytowi konsumpcyjnemu i inwestycyjnemu" - powiedziała Jeznach podczas konferencji prasowej.

"Większe znaczenie będzie miał wpływ komponentu inwestycyjnego na PKB w IV kw. niż w poprzednich kwartałach, w tym największy wpływ będzie miał wzrost inwestycji rządowych i samorządowych" - dodała dyrektor.

GUS opublikował dziś szybki szacunek PKB za IV kw., natomiast kolejny szacunek PKB za ten okres zostanie podany 28 lutego br.

"Dynamika PKB przekroczyła 5,0 proc. i tym samym okazała się najwyższa od czwartego kwartału 2011 r. Choć struktura wzrostu PKB zostanie opublikowana dopiero w końcu bieżącego miesiąca to szacunki wskazują, że czwarty kwartał był pierwszym od długiego czasu, gdzie obok konsumpcji gospodarstw domowych, istotny wkład we wzrost PKB miały także inwestycje" - poinformowała Kurtek w komunikacie.

Jej zdaniem tempo wzrostu inwestycji było, jak wskazują wyliczenia, dwucyfrowe, tj. najwyższe od pierwszego kwartału 2015 r. "Trudno na razie ocenić, jaki udział w przyspieszeniu inwestycji miał w końcu 2017 r. sektor publiczny, a jaki prywatny, ale najprawdopodobniej główny prym wiodły nadal inwestycje sektora publicznego" - uważa Kurtek.

Główny ekonomista Banku Pocztowego zauważa, że po wtorkowej publikacji NBP dotyczącej grudniowego eksportu i importu można spodziewać się, że negatywny wkład we wzrost PKB miał w czwartym kwartale 2017 r. eksport netto.

"Wstępny odczyt PKB w czwartym kwartale poprzedniego roku, jak również przewidywana struktura jego wzrostu, pozwalają optymistycznie patrzeć na 2018 r. Jeśli inwestycje +wrzuciły+ już tak wysoki bieg, to jest szansa, że będą w szybkim tempie rosnąć także w roku bieżącym. Jeśli dodatkowo silna pozostanie konsumpcja gospodarstw domowych, a na horyzoncie nie widać raczej czynników, które mogłyby spowodować jej wyhamowanie, to w 2018 r. tempo wzrostu gospodarczego powinno nadal solidnie przekraczać 4,0 proc" - uważa Kurtek.

>>> Czytaj także: Coraz więcej państwa w polskiej gospodarce. Ale do Francji nam daleko