Macierewicz w poniedziałek na konferencji prasowej po spotkaniu z ministrem obrony Chorwacji Damirem Krsticzeviciem, poinformował, że oba kraje porozumiały się "co do możliwości współpracy przy remoncie helikopterów". "To ważne przedsięwzięcie zarówno dla Chorwacji jak i Polski" - podkreślił.

Jak dodał, porozumiano się także w sprawie uczestnictwa polskich sił specjalnych we wsparciu budowania centrum doskonalenia NATO, które ma zostać uruchomione w Chorwacji. Minister obrony podkreślił, że współpraca sił specjalnych ma obecnie "szczególne znaczenie".

Macierewicz podziękował ministrowi obrony Chorwacji za wysłanie do Polski oddziału wojsk artyleryjskich. Jak mówił, ma on wejść w skład Batalionowej Grupy Bojowej NATO. "Chcę też podziękować za udział Chorwacji w sytuowanym w Polsce centrum kontrwywiadu NATO. To dla nas bardzo ważne, zwłaszcza dzisiaj, gdy mamy tak wiele wyzwań na wschodniej flance NATO" - zaznaczył.

Chorwacja weszła w skład Batalionowej Grupy Bojowej NATO wzmacniającej wschodnią flankę Sojuszu. Żołnierze chorwaccy dołączają do wielonarodowej Batalionowa Grupa Bojowej NATO, która stacjonuje od 1 kwietnia w Bemowie Piskiem i Orzyszu. Jej trzon stanowi ok. 800 żołnierzy z amerykańskiego batalionu kawalerii pancernej. W skład tej jednostki wchodzą też oddziały z Rumunii i Wielkiej Brytanii.

"Oczekujemy z niecierpliwością na wizytę pana ministra w Polsce" - oświadczył szef MON. Poinformował, że zostanie wtedy podpisane porozumienie, "które będzie trwałym i sformalizowanym fundamentem współpracy".

W poniedziałek, po rozmowach w chorwackim resorcie obrony, Macierewicz udaje się do Czarnogóry; w planie wizyty są także rozmowy w Albanii.

>>> Czytaj też: Francja przegrała bitwę o UE. Najważniejsze pomysły Macrona będą upadać jeden po drugim [OPINIA]