Prognoza pogody na koniec stycznia i mroźny przełom miesięcy

Mimo że do zakończenia stycznia pozostało jeszcze kilkanaście dni, synoptycy przewidują, iż Polska nadal będzie zmagać się z intensywnymi atakami zimy. Zgodnie z najnowszymi analizami przygotowanymi przez ekspertów z Instytutu Meteorologii i Gospodarki Wodnej, trzecia dekada bieżącego miesiąca upłynie pod znakiem obfitych opadów śniegu. Oprócz śnieżyc realnym zagrożeniem pozostają bardzo niskie temperatury, które mogą być szczególnie dotkliwe w północno-wschodnich regionach kraju, gdzie prognozuje się spadki termometrów nawet do poziomu minus 20 stopni Celsjusza. Taki układ baryczny zwiastuje kontynuację surowych warunków atmosferycznych, które nie odpuszczą aż do ostatnich dni miesiąca.

Intensywne śnieżyce w Polsce na początku lutego 2026 według modelu GFS

Amerykański model pogodowy Global Forecast System wskazuje, że zimowa aura utrzyma się również w pierwszych dniach lutego. Według przewidywań przez całe terytorium kraju przetoczą się gwałtowne śnieżyce, które najbardziej dadzą się we znaki w trakcie pierwszych trzech dni nowego miesiąca. Intensywność opadów w niektórych miejscach może być bardzo wysoka, osiągając wartości przekraczające 3 mm na godzinę. Co istotne, dynamiczna sytuacja baryczna przyniesie chwilowe złagodzenie ekstremalnych mrozów. Temperatura w tym okresie ma oscylować w granicach zera stopni Celsjusza lub utrzymywać się na poziomie niewielkich wartości ujemnych, co może sprzyjać powstawaniu ciężkiej pokrywy śnieżnej.

Przebieg frontu śnieżnego nad terytorium kraju

Zjawiska pogodowe związane z nadejściem nowego miesiąca rozpoczną się już w niedzielę 1 lutego. Model GFS zakłada, że rozległy front śnieżny wkroczy do Polski od strony północno-zachodniej i będzie przemieszczał się w kierunku wschodnim. Najsilniejsze opady spodziewane są w pasie północnym, szczególnie w województwach zachodniopomorskim oraz wielkopolskim, choć biały puch pojawi się również na południu, między innymi w okolicach Katowic i Opola. Sytuacja ulegnie zaostrzeniu 2 lutego, kiedy to od zachodu nadejdzie kolejna fala intensywnych opadów, obejmująca swoim zasięgiem niemal całą Polskę. W tym dniu opady będą jeszcze silniejsze niż w niedzielę, w wielu regionach osiągając natężenie powyżej 2 mm na godzinę.

Skumulowane opady śniegu i prognozowana pokrywa śnieżna

Kulminacja śnieżnej aury nastąpi 3 lutego, kiedy to choć obszar opadów będzie nieco mniejszy, ich punktowe natężenie stanie się najbardziej odczuwalne. Szczególnie trudne warunki wystąpią w pasie nadmorskim oraz w całej północnej Polsce, od Pomorza Zachodniego aż po Podlasie, gdzie opady mogą przekroczyć 3 mm na godzinę. Śnieg prognozowany jest także na Śląsku i Podkarpaciu. W wyniku tych kilkudniowych śnieżyc grubość pokrywy śnieżnej na północy i północnym wschodzie Polski może przekroczyć 20 cm. Podobne wartości, wahające się od kilkunastu do 20 cm, przewiduje się dla wschodniej części kraju oraz Bieszczadów.

Wahania temperatury i stabilizacja zimowego trendu

Początek lutego 2026 przyniesie przejściowe ocieplenie w porównaniu do mroźnych dni końcówki stycznia. Pierwszego dnia miesiąca w większości regionów termometry wskażą od 0 do 3 stopni Celsjusza na plusie, a tylko lokalnie utrzyma się lekki mróz. Ta odwilżowa tendencja nie potrwa jednak długo, gdyż w kolejnych dobach mróz ponownie zacznie przybierać na sile. Choć długoterminowe prognozy pogody są zawsze obarczone pewnym ryzykiem błędu, obecne wyliczenia modelu GFS sugerują, że śnieżny trend z początku miesiąca ma duże szanse na realizację, utrwalając zimowy krajobraz w całym kraju.

Ostrzeżenie dla kierowców przed trudnymi warunkami na drogach

Kierowcy poruszający się po polskich drogach na przełomie stycznia i lutego muszą przygotować się na ekstremalnie trudne warunki atmosferyczne. Nadchodzące śnieżyce, których natężenie w kulminacyjnych momentach przekroczy 3 mm na godzinę, drastycznie ograniczą widoczność oraz spowodują szybkie zaleganie błota pośniegowego i lodu na jezdniach. Szczególna ostrożność jest wymagana w pasie północnym i zachodnim, a w kolejnych dniach na terytorium całego kraju, gdzie spodziewany jest przyrost pokrywy śnieżnej dochodzący do 20 cm. Sytuację dodatkowo skomplikują wahania temperatury w okolicach zera stopni Celsjusza. Przejściowe ocieplenie do 1-3 stopni na plusie, po którym nastąpi powrót mrozu, doprowadzi do powstawania niebezpiecznej gołoledzi. Nawierzchnie, które w ciągu dnia będą mokre od topniejącego śniegu, wieczorami i nocą zamienią się w tafle lodu. Apeluje się o sprawdzenie stanu technicznego pojazdów, w tym sprawności wycieraczek i poziomu płynu do spryskiwaczy, oraz o dostosowanie prędkości do gwałtownie zmieniających się warunków drogowych.