Oto kraje, których populacje kurczą się najszybciej

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
29 września 2017, 06:02
Andora, Andora La Vella
Andora, Andora La Vella/ShutterStock
Globalna populacje zwiększa się każdego roku o około 75 mln osób (ok. 1 proc.). Jednak niektóre kraje zmagają się z problemem malejącej liczby ludności.

Prowadzi to do występowania niedoborów na rynkach pracy oraz ograniczenia wpływów do państwowych budżetów - pisze portal weforum.org.

W 2015 roku największego spadku liczby mieszkańców doświadczyła (o 3,2 proc.). W ciągu niecałej dekady populacja tego kraju zmniejszyła się o prawie jedną piątą. Tuż za tym europejskim krajem znalazły się Portoryko (minus 1,7 proc.), Syria (minus 1,4 proc.). Kosowo (minus 1,1 proc.), Litwa (minus 0,9 proc.), Chorwacja (minus 0,8 proc.), Łotwa (minus 0,8 proc.) oraz Grecja (minus 0,7 proc.).

W 2015 roku , w przypadku których więcej osób zmarło oraz wyemigrowało niż urodziło się i wyemigrowało.

Gwałtowny spadek populacji Andory wynika z kilku czynników. Ten bogaty kraj zmaga się z bardzo niskim rocznym wskaźnikiem urodzeń (7,8 dzieci na 1000 mieszkańców). Dla porównania, dla Francji i Hiszpanii wskaźnik ten wynosi odpowiednio 12,3 oraz 9,4. Kolejnym czynnikiem jest polityka imigracyjna tego kraju, który bardzo selektywnie podchodzi do osób, które chcą zamieszkać w jego granicach (w dużej mierze ze względu na wysoki stosunek obcokrajowców żyjących w tym kraju do Andorczyków).

Powodem kurczenia się syryjskiej populacji jest z kolei toczący się w tym kraju od lat konflikt zbrojny. Syryjczycy migrują do innych krajów z Bliskiego Wschodu, wskutek czego rosną populacje Turcji, Libanu czy Jordanii.

Zmniejszają się również populacje krajów powstałych po rozpadzie Związku Radzieckiego oraz Bałkanów, w tym Kosowa, Litwy, Chorwacji, Łotwy, Bułgarii i Serbii. Głównym tego powodem jest niski wskaźnik urodzeń oraz nasilająca się ekonomiczna emigracja.

>>> Czytaj także: USA i Wielka Brytania to nie są kraje dla ekspatów

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: Media
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj