Uchwała został przyjęta jednogłośnie. Za jej przyjęciem głosowało 36 radnych obecnych na sali sesyjnej.

Pierwotnie projekt uchwały zgłoszony przez prezydenta Wrocławia Jacka Sutryka zakładał wprowadzenie 60-proc. bonifikaty, ale w czwartek prezydent złożył autopoprawkę wprowadzającą bonifikatę 90-proc.

Dyrektor Departamentu Nieruchomości i Eksploatacji wrocławskiego magistratu Lech Filipiak podkreślił, że po wprowadzeniu 90-proc. bonifikaty przekształcenie użytkowania wieczystego gruntu we własność będzie "dwa razy tańsza niż obecnie". "Wynika to z faktu, że z zupełnie innej bazy jest liczona bonifikata w starym trybie, a z inne bazy w trybie, który będzie obowiązywał od 1 stycznia" - mówił dyrektor. Dodał, że po 1 stycznia wysokość jednorazowej opłaty przekształceniowej we Wrocławiu wyniesie mniej więcej wartość dwóch opłat rocznych za użytkowanie wieczyste.

Radny PiS Mirosław Lach podziękował prezydentowi Sutrykowi za to, że wniósł autopoprawkę zmieniającą bonifikatę z 60 na 90 procent. Przypomniał, że radni PiS zabiegali o takie rozwiązanie.

Na początku czwartkowej sesji Sutryk w swoim wystąpieniu mówiąc o debacie nt. bonifikat wskazał, że ma "wrażenie albo pewnej schizofrenii politycznej, albo realnej chęci podzielenia Polaków". "Posłowie ugrupowania, które przegłosowało, podpisało i wdrożyło ustawę mówiącą o ograniczeniu dopuszczalnej bonifikaty na gruntach Skarbu Państwa do 60 proc., jednocześnie organizują briefingi prasowe wzywające samorządowców do wprowadzania na gruntach miejskich bonifikaty 90-proc." - zauważył.

Podkreślił, że dla zachowania równości obywateli zaproponował wcześniej zrównanie bonifikat do poziomu 60 proc. dla wszystkich mieszkańców miasta, "skoro rząd PiS nie chce wprowadzić jednolitej 90-proc. bonifikaty". "Skoro jednak PiS chce, żeby samorząd na swoich gruntach wprowadzał bonifikatę 90-proc., sztywno broniąc zapisu 60 proc. na gruntach państwowych, to przychylam się do tego punktu" - powiedział prezydent.

Sutryk uważa, że PiS dzieli Polaków "na lepszych i gorszych w zależności od tego, na jakim gruncie przypadło im posiadać dom lub mieszkanie". "Po drugie zaś problem ten będzie dotykał coraz większej grupy ludzi. Jeśli PiS poważnie myśli o rządowym programie Mieszkanie Plus, to będziecie przecież te mieszkania budować na gruntach Skarbu Państwa. Także dla przyszłych mieszkańców stawiacie zatem granicę bonifikaty na 60 proc. przy okazji przekształcania prawa własności" - mówił.

Prezydent poinformował, że na przekształcanych gruntach miejskich we Wrocławiu mieszka ok. 75 tys. ludzi i oni będą mogli skorzystać z 90-proc. bonifikaty.

Prezydent Wrocławia był też wnioskodawca apelu do rząd o "równe traktowanie mieszkańców przy zmianie prawa użytkowania wieczystego w prawo własności". Apel przyjęto głosami 33 radny; trzech radnych wstrzymało się od głosu.(PAP)

autor: Piotr Doczekalski