Pogoda na Wielkanoc: wielka korekta meteorologów. Będzie jednak powrót wiosny czy nowy atak chłodu

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
28 marca 2026, 16:37
Zaskakująca prognoza pogody na niedzielę wielkanocną i Lany Poniedziałek
Zwrot w prognozach pogody: Lany Poniedziałek od aury raczej tak, ale ciepła niedziela?/ShutterStock
Sensacja odnośnie prognozy pogody na Wielkanoc. Prawie na pewno świąteczny weekend będzie zupełnie inny niż ten, który właśnie się zaczął. Fale chłodu, które zaczęły napływać nad Polskę i z północy i z południa determinuję nie tylko zimny czas dziś, w sobotę i w niedzielę, ale i początek przyszłego tygodnia. A co będzie dalej?

To pytanie zadają sobie nie tylko osoby, które zaplanowały spędzenie świąt Wielkanocy poza domem, ale i nie planujący poważniejszych wyjazdów daleko od domu.
O ile wraz z załamaniem wiosennej pogody, które przyszło w połowie tego tygodnia, niemal wszyscy oczekiwali zimna i wilgoci na Wielkanoc, o tyle teraz prognozy synoptyków idą w drugą stronę. Kolejne załamanie nadciąga jeszcze przed świętami i tym razem będzie na plus.

Zgody nie ma tylko co do tego, czy wiosna zdąży wrócić na Wielkanoc. Zdania są podzielone: jedni twierdzą, że powrót wyższych temperatur, nawet 15-18 stopni nastąpi już w ostatnich dniach Wielkiego Tygodnia, inni twierdzą, że stanie się to w samą Wielkanoc, a najwięksi pesymiści wieszczą powrót ciepła od wtorku-środy zaraz po świętach.
Co ważne temperatura w połowie tygodnia poświątecznego wzrośnie wyraźnie i może nawet przewyższać 20 stopni Celsjusza!

Zaskakujący zwrot w prognozach pogody: Wielkanoc zimna czy słoneczna

Według wciąż obowiązujących prognoz, święta wielkanocne mają być chłodne, z temperaturą o co najmniej 10 stopni niższą niż jeszcze w połowie marca. Nieprzyjemne deszcze, a w terenach górzystych – opady śniegu mają być powszechnością.
Jednak według najnowszych analiz synoptycznych możliwy jest kolejny gwałtowny zwrot w pogodzie – tym razem na plus. Po nieprzyjemnym bieżącym weekendzie ma bowiem napłynąć nieco cieplejsze powietrze ze wschodu.

Teraz ono dostępne jest właśnie tylko na wchodzie Polski gdzie temperatura nie spadła z 17-18 stopni na dużo poniżej 10., jak ma to miejsce na terenie większości kraju.
To oznacza, że tuż przed weekendem świątecznym będzie cieplej oraz mniej opadów – przynajmniej w pierwszej połowie przyszłego tygodnia.

Najnowsza prognoza pogody na Wielkanoc: ciepła niedziela, zimny Lany Poniedziałek?

A jak Będzie w niedzielę i poniedziałek w samą Wielkanoc? Co do tego wśród meteorologów nie ma zgody. Prognozy zdają się potwierdzać najpowszechniejsze powiedzonko kwietniowe: kwiecień-plecień bo przeplata, trochę zimy, trochę lata.
Tak więc krakowskim targiem aura zimna i ciepła rozbije najprawdopodobniej dwa świąteczne dni na doby o odmiennym pogodowo statusie.
O ile niedziela będzie raczej cieplejsza, z temperaturami dużo powyżej 10 stopni, o tyle w poniedziałek Śmigus-dyngus czeka nas w postaci prysznica bardzo zimnego także od samej Natury.

Najprawdopodobniej powrót zimnych fal powietrza w połowie świąt utrzyma się przez resztę pierwszej dekady kwietnia.
To oznacza, że wrócą przymrozki i opady śniegu na południu kraju, a nad resztą Polski spodziewać się należy dużych opadu deszcze – także już po wielkanocnym Lanym Poniedziałku.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: forsal.pl
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj