Program Leki 75+: Bezpłatne recepty, ale tylko na zasadach ogólnych

Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
23 kwietnia 2019, 22:52
leki1
leki1/ShutterStock
Program Leki 75+ poprawił dostęp seniorów do produktów leczniczych. W budżetach domowych osób starszych zauważalny był spadek wydatków na leki – wskazała we wtorkowej informacji NIK. Izba ma wątpliwości co do tworzenia wykazu darmowych produktów.

Rządowy projekt zapewniający dla osób powyżej 75 lat obowiązuje od 1 września 2016 r. Przewiduje, że każdy, kto , bez względu na status materialny ma prawo do bezpłatnych leków, środków spożywczych specjalnego przeznaczenia żywieniowego i wyrobów medycznych wymienionych w wykazie ogłaszanym przez ministra zdrowia.

NIK w informacji zamieszczonej na swojej stronie internetowej wskazuje, że z budżetu państwa na lata 2016-2025 określono na około 8,3 mld zł, przy założeniu wzrostu funduszy na ten cel w każdym kolejnym roku.

Izba zaznacza, że w wykazach bezpłatnych leków dla seniorów są tylko te objęte refundacją na zasadach ogólnych, odbierać bezpłatne leki mogą oni tylko na podstawie recept oznaczonych kodem "S", do których wystawienia uprawnieni są przede wszystkim lekarze .

NIK przypomina, że na wykluczenie z tej grupy zwracały uwagę podmioty lecznicze i część środowiska medycznego, wskazując, że zawężenie kręgu uprawnionych do wystawiania może powodować problemy seniorów z dostępem do darmowych produktów. Izba przypomina też, że jeszcze na etapie konsultacji publicznych ustawy tłumaczyło, iż jest świadome, że to ograniczenie niesie za sobą konieczność dodatkowej wizyty u lekarza podstawowej opieki zdrowotnej. Miało to m.in. przeciwdziałać zjawisku tzw. polipragmazji, czyli przyjmowania przez pacjenta jednocześnie zbyt wielu leków, między którymi mogą zachodzić niepożądane interakcje.

NIK zauważa że w wykazie produktów przysługujących seniorom od uruchomienia programu stopniowo pojawiały się nowe, poszerzając jednocześnie katalog schorzeń, do których leczenia były przeznaczone. Na listę w kolejnych miesiącach wprowadzono leki najczęściej stosowane w chorobach przewlekłych, charakterystycznych dla osób w podeszłym wieku.

Izba ocenia, że poprawił dostęp seniorów do produktów leczniczych i spadły ich wydatki na leki. W 2017 r. seniorzy wydali na leki refundowane mniej niż w 2015 r., gdy program jeszcze nie działał.

Podczas kontroli wśród seniorów korzystających z programu przeprowadzono ankietę. 61 proc. pytanych deklarowało spadek miesięcznych wydatków na realizację recept. Skala miesięcznych oszczędności u ponad połowy respondentów nie przekraczała 50 zł, a ponad jedna czwarta wskazała na spadek wydatków w granicach 50-100 zł.

"Pomimo korzyści, jakie przyniosło osobom w podeszłym wieku wprowadzenie Programu Leki 75+, nie można jednoznacznie stwierdzić, czy potrzeby seniorów, poprzez odpowiedni dobór produktów na listę leków bezpłatnych, uwzględniono w sposób optymalny" – uważa NIK.

W ocenie izby, nie wypracowano systemowego podejścia gwarantującego jednolity i przejrzysty, a także zgodny z przepisami sposób doboru produktów przysługujących bezpłatnie seniorom. Zdaniem NIK, na podstawie dokumentacji ministerstwa zdrowia nie można było odtworzyć, według jakich zasad tworzono wykaz leków darmowych dla osób powyżej 75. roku życia.

NIK zawnioskowała do ministra zdrowia m.in. o wypracowanie trybu gwarantującego przejrzystość doboru produktów bezpłatnie przysługujących seniorom.

>>> Czytaj też: Rewolucja w neurochirurgii. Polski naukowiec stworzył protezę nerwu

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj