54 proc. firm za przystąpieniem Polski do strefy euro [RAPORT]

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
17 maja 2019, 12:17
euro pieniądze
euro pieniądze/ShutterStock
54 proc. przedsiębiorców jest zwolennikami przystąpienia Polski do strefy euro - poinformowała w piątek Konfederacja Lewiatan. Prawie 9 na 10 firm zrzeszonych w organizacji opowiada się za ściślejszą integracją państw członkowskich UE we wszystkich dziedzinach.

"54 proc. przedsiębiorców jest zwolennikami przystąpienia Polski do strefy euro, 14 proc. jest temu przeciwna, a " – wynika z ankiety, którą przeprowadziła w kwietniu br. wśród swoich członków. Wyniki ankiety opublikowano w piątek.

Wśród zwolenników euro dominuję głosy, że powinno zostać przyjęte w ciągu pięciu lat - uważa tak 70 proc. z nich, zaś według nieco ponad 27 proc. powinno to mieć miejsce za 5-10 lat.

Z ankiety wynika, że prawie 9 na 10 firm opowiada się za .

"Wśród największych barier na drodze do jednolitego unijnego rynku firmy wskazywały (49 proc.), (39 proc.) i (37 proc.)" - czytamy.

Lewiatan przypomina, że 26 maja br. odbędą się . Mieszkańcy 28 państw zdecydują, kto przez kolejnych pięć lat będzie tworzyć regulacje dotyczące m.in. unijnej gospodarki i jednolitego rynku.

W przededniu wyborów Lewiatan zapytał przedsiębiorców, czego oczekują od UE w nowej kadencji Parlamentu Europejskiego (2019-2024).

"Silne poparcie dla wspólnoty, wyrażone przez respondentów, nie oznacza jednak zgody co do jej kształtu. 39 proc. firm uważa bowiem, że obecne uprawnienia instytucji unijnych nie powinny być dalej zwiększane, a proces decyzyjny powinien zostać zorganizowany inaczej. 32 proc. jest przeciwnego zdania i opowiada się za zwiększeniem kompetencji Parlamentu Europejskiego i Komisji Europejskiej" - czytamy.

Zdaniem przedsiębiorstw priorytetem nowego wieloletniego budżetu UE powinna być przede wszystkim i walka ze zmianami klimatycznymi, a także (58 proc.), wsparcie sektora MŚP (53 proc.) oraz znoszenie barier na rynku wewnętrznym i rozwój jednolitego rynku (46 proc.).

>>> Czytaj też: Rekordowe wpływy do FUS. Takiej sytuacji nie było od od czasu reformy emerytalnej w 1999 r.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj