Macron chce przewodzić zachodnim siłom zbrojnym? Wystawną defiladę wygwizdali aktywiści

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
15 lipca 2019, 12:53
Emmanuel Macron
Emmanuel Macron/ShutterStock
Media w Portugalii i Hiszpanii wskazują w poniedziałek, że zorganizowana na ulicach Paryża w niedzielę "wystawna" defilada wojskowa jest przesłanką dużych ambicji prezydenta Francji. Twierdzą, że Emmanuel Macron chce przewodzić zachodnim siłom zbrojnym.

Liberalne dzienniki z Lizbony "Publico" i "Diario de Noticias" wskazują, że w zorganizowanych "z pompą" uroczystościach upamiętniających zdobycie Bastylii w Paryżu wzięło udział kilku szefów państw wchodzących w skład , a także sekretarz generalny Sojuszu Jens Stoltenberg. Odnotowują posadzenie przez "po swojej prawicy" prezydenta Portugalii Marcelo Rebelo de Sousy.

Portugalskie gazety wskazują, że dobrą organizację wydarzenia przyćmiły protesty ruchu żółtych kamizelek. Odnotowują, że prezydent Macron został przez aktywistów wygwizdany.

Z kolei telewizja SIC, oceniając "wystawną defiladę" w stolicy Francji, wskazuje na duże ambicje militarne Macrona w przewodzeniu europejskimi siłami zbrojnymi. Jednocześnie stacja cytuje prezydenta Portugalii, którego zdaniem przed budową europejskich sił zbrojnych "należałoby dokończyć proces integracji politycznej UE".

Tymczasem hiszpański dziennik "ABC" uważa, że niedzielna defilada była formą "ogłoszenia się Macrona" szefem europejskich sił zbrojnych.

"W towarzystwie niemieckiej kanclerz (Angeli Merkel) oraz innych szefów państw unijnych Emmanuel Macron przedstawił swoją wizję przyszłej europejskiej armii" - odnotował madrycki dziennik.

Gazeta przypomina, że w 2018 r. Macron zapowiadał "realizację swojego osobistego marzenia" polegającego na stworzeniu wspólnej strategii obrony obejmującej zarówno lotnictwo wojskowe, jak i działania w przestrzeni kosmicznej. "ABC" przypomniał, że od kilku dekad Paryż posiada w Kosmosie wojskowe satelity obserwacyjne.

Inny hiszpański dziennik "El Mundo" przypomina, że podczas niedzielnej defilady Macron nie tylko mówił o najnowszych technologiach, ale Francuzi zaprezentowali też nowatorskie urządzenia, takie jak np. drony wojskowe czy latająca deskorolka.

"El Mundo" zaznacza ponadto, że uważany dotychczas za sojusznika Macrona hiszpański premier Pedro Sanchez dystansuje się od swojego "przyjaciela". Gazeta uważa, że nieobecność Sancheza na paryskiej defiladzie jest nieprzypadkowa i wynika z rzekomego konfliktu między dwoma politykami, do którego miało dojść podczas obsadzania kluczowych stanowisk unijnych podczas szczytu UE w Brukseli.

>>> Czytaj też: "Corriere della Sera": Dlaczego Włosi fascynują się despotyzmem i sympatyzują z Rosją?

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj