Godusławski: Komu przeszkadza brak deficytu [TWEET TYGODNIA]

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
31 sierpnia 2019, 10:01
pieniądze
pieniądze/ShutterStock
Zaplanowane w przyszłorocznym projekcie budżetu państwa zrównoważenie dochodów i wydatków – czyli brak deficytu – to takie 500+ dla ekonomistów. Rząd sprezentował im gorący temat do dyskusji, a ich analizy będą się nim karmiły jeszcze długie tygodnie.
4300434-u74818-twitt-p-508677.jpg
Tweet Tygodnia

Miła to odskocznia od śledzenia wpisów Donalda Trumpa na Twitterze i wieszczenia, kiedy i na kogo swoimi wojnami celnymi sprowadzi .

Zasadniczo do istotnego ograniczenia , , a nawet wypracowania nadwyżki ekonomiści nakłaniają polityków zawsze. Szczególnie jak jest dobra koniunktura – wtedy radzą obrastać w fiskalny tłuszczyk, aby było co zrzucać, gdy przyjdą gorsze czasy (a te przychodzą zawsze). Prywatnie ekonomiści powiedzą wam, że deficyt jest w porządku, bo można dzięki niemu finansować rozwój, trzeba tylko trzymać pod kontrolą dług publiczny i koszty jego obsługi. Chwalenie deficytu to jednak dawanie politykom palca – ci zaraz wezmą całą rękę i będzie z tego wielka dziura w finansach państwa.

>>> Treść całego artykułu można znaleźć w weekendowym wydaniu Magazynu DGP i na EDGP.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: MAGAZYN DGP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj