Soboń: miliardy euro pomagają Polsce Wschodniej doganiać Europę

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
5 października 2019, 07:00
dotacje 1
Z budżetu UE otrzymujemy więcej pieniędzy, niż do niego wpłacamy./ShutterStock
Miliardy euro z Unii Europejskiej pozwalają zmniejszać długoletnie zapóźnienia rozwojowe Polski Wschodniej – powiedział PAP wiceminister inwestycji i rozwoju Artur Soboń. Jak dodał, rząd mocno zintensyfikował wsparcie dla tego makroregionu.

Zdaniem Sobonia, wystarczy wspomnieć budowę trasy S19: będzie gospodarczym kręgosłupem tej części Polski i całej wschodniej flanki .

Jak przypomniał Soboń, od akcesji do Unii Europejskiej dystans w poziomie rozwoju gospodarczego, dzielącego wszystkie polskie regiony od średniej UE, systematycznie się zmniejsza. "W momencie naszego wejścia do UE poziom PKB per capita w PPS (indeks PPS pokazuje wysokość PKB danego kraju w relacji do średniej unijnej - dop. red.) na mieszkańca wynosił w Polsce zaledwie 50,1 proc. W 2018 roku było to już 71,1 proc." – zaznaczył Soboń. "Polityka spójności stymuluje inwestycje, dodatkowy popyt na pracę, a tym samym prowadzi do wzrostu dochodów i pozytywnie wpływa na wielkość we wszystkich regionach" - zauważył.

"W 2017 roku PKB per capita w PPS we wszystkich pięciu regionach Polski Wschodniej nie przekroczył 50 proc. średniej unijnej" - przypomniał wiceminister. "W woj. lubelskim ten indeks sięgnął 48 proc., 49 proc. w warmińsko-mazurskim i podkarpackim, po 50 proc. w świętokrzyskim i podlaskim" - powiedział.

Zdaniem Artura Sobonia wartości te należy jednak odnosić do dystansu rozwojowego względem średniego poziomu rozwoju w Unii Europejskiej, notowanego w momencie naszej akcesji. "Jeszcze w 2004 r. w województwie lubelskim PKB na mieszkańca wynosił ok. 35,5 proc. średniej unijnej. Na tym tle obecne 48 proc. należy oceniać jako znaczący postęp" - zauważył Soboń.

"Bazując na dostępnych szacunkach, można przypuszczać, że już w bieżącym roku +najbardziej zapóźnione+ regiony Polski Wschodniej osiągną połowę średniej unijnej PKB na mieszkańca" - podał.

Jak przypomniał Soboń, każde z państw członkowskich odprowadza do wspólnego budżetu określoną sumę pieniędzy, która jest następnie rozdzielana, np. w formie dotacji dla przedsiębiorstw, dla ważnych inwestycji publicznych czy projektów naukowych i edukacyjnych. "W przypadku Polski bilans tej wymiany jest bardzo korzystny – z budżetu UE otrzymujemy więcej pieniędzy, niż do niego wpłacamy. Do końca 2018 roku Polska osiągnęła dodatnie saldo na poziomie 107,5 miliarda euro, co plasuje nasz kraj na pierwszym miejscu pośród wszystkich państw członkowskich UE w tym okresie" - podsumował wiceminister MIiR.

Program Polska Wschodnia 2014-2020 to instrument wsparcia rozwoju społeczno-gospodarczego pięciu województw: lubelskiego, podlaskiego, podkarpackiego, świętokrzyskiego i warmińsko-mazurskiego. Jego środki - 2 mld euro, czyli 9 mld zł z Europejskiego Funduszu Rozwoju Regionalnego - przeznaczone są na rozwój innowacyjnej przedsiębiorczości oraz na ważne, z punktu widzenia spójności i dostępności terytorialnej makroregionu, inwestycje w komunikację miejską, drogi i kolej.

>>> Czytaj też: Autosan wyprodukował pierwszy własny autobus elektryczny

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj