Od dziś sąd może przywrócić zwolnionego do pracy jeszcze przed końcem procesu

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
7 listopada 2019, 08:34
Sądownictwo
Sądownictwo/ShutterStock
OPrzedsiębiorcy powinni przemyśleć decyzję o rozstaniu z pracownikiem. W razie sporu sądowego będzie drożej - pisze w czwartek "Rzeczpospolita".

Jak pisze dziennik pracownicy zyskali potężne uprawnienie w sporach z pracodawcami. Gazeta zauważa, że po zwolnieniu mogą się oni domagać przywrócenia do pracy już przez sąd I instancji. "Mogą więc wrócić na stanowisko jeszcze przed prawomocnym zakończeniem procesu, a te w sprawach pracowniczych potrafią trwać nawet kilka lat" - czytamy w "Rz".

"Rz" powołując się na statystyki Ministerstwa Sprawiedliwości" zauważa, że proces w sądzie rejonowym trwa zwykle rok, a do tego trzeba doliczyć kolejne 6-7 miesięcy oczekiwania na wyrok sadu odwoławczego. Jak zaznaczono po zmianie przepisów zwolniony będzie mógł śledzić dalszy przebieg procesu zza swojego biurka.

"Do tej pory ze względu na bardzo długi czas trwania procesów pracowniczych większość zwolnionych walczyła jedynie o odszkodowanie, gdyż przywrócenie po latach procesu było bezcelowe. Teraz roszczenie o przywrócenie do pracy z pewnością wróci do łask - ocenia cytowany przez "Rz" Sławomir Paruch, partner w kancelarii Raczkowski Paruch.

>>> Czytaj też: Ekspert: Ujemne stopy procentowe zrujnują europejski system finansowy

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj