Dow Jones Industrial na zamknięciu urósł 0,25 proc. i wyniósł 28 532,61 pkt. S&P 500 zwyżkował 0,28 proc. do 3230,24 pkt. Natomiast Nasdaq Comp. poszedł w górę o 0,3 proc. do 8972,6 pkt.

W środę, w Nowy Rok, amerykańskie giełdy, podobnie jak w większości innych krajów, będą zamknięte.

Spośród sektorów najsłabiej zachowywały się we wtorek spółki dóbr konsumpcyjnych oraz ochrony zdrowia. Ze spółek z indeksu Dow Jones najmocniej na wartości traciły Boeing i Merck.

Reklama

Początkowo sesja rozpoczęła się od lekkich wzrostów, a pogorszenie nastrojów na nowojorskiej giełdzie nastąpiło po tym, jak prezydent Donald Trump oskarżył Iran o kierowanie atakiem na ambasadę USA w Iraku.

Kilkaset osób zebrało się we wtorek przed budynkiem ambasady w Bagdadzie w proteście przeciw amerykańskim nalotom na cele związane z szyicką milicją Kataib Hezbollah. Demonstranci wyłamali jedną z bram placówki i wtargnęli na jej teren - informuje AP.

Naloty na cele w Iraku i Syrii odbyły się w niedzielę. USA uważają, że Kataib Hezbollah stoi między innymi za piątkowym atakiem rakietowym na bazę wojskową w pobliżu miasta Kirkuk na północy Iraku. Zginął w nim cywilny pracownik amerykańskiej misji wojskowej, a sześć osób zostało rannych.

Trump napisał w poniedziałek, że "Iran zabił" cywilnego pracownika amerykańskiej misji wojskowej.

W centrum uwagi cały czas pozostają rozmowy między Waszyngtonem a Pekinem. Doradca handlowy USA Peter Navarro poinformował w poniedziałek w Fox News, że wstępne porozumienie handlowe z Chinami jest gotowe.

Navarro nie odniósł się do informacji podanej przez dziennik "South China Morning Post", że na początku stycznia do Waszyngtonu uda się główny negocjator handlowy Chin wicepremier Liu He, by podpisać wstępną umowę handlową z USA.

"Polityka pozostanie w centrum zainteresowań inwestorów w przyszłym roku. Wojna handlowa USA-Chiny jest daleka od zakończenia. Przychody inwestorów będą zależały od tego, jak wielką tolerancję będą oni wykazywać wobec obaw o spowolnienie wzrostu gospodarczego na świecie" - oceniła Hannah Anderson, strateg ds. rynku globalnego JPMorgan Asset Management

Analitycy zgodnie wskazują, że 2019 rok dla amerykańskich giełd był bardzo udany, a indeks S&P 500 zyskał prawie 30 proc. Spośród największych firm po około 84 proc. i 55 proc. zyskały odpowiednio Apple i Microsoft. Po około 100 proc. zyskały też Advanced Micro Devices, Lam Research i KLA Corp.

>>> Czytaj też: Recesja? Jaka recesja? Giełda niczego nie pokazuje