"Rozprzestrzenianie się wirusa, które Światowa Organizacja Zdrowia uznała za pandemię 11 marca, wydaje się stabilizować w większej części Azji. Jednakże rosnące ograniczenia w kontaktach międzyludzkich w Europie i USA pogłębiły spadki na rynkach, przy wzroście niechęci do ryzyka i gwałtownym pogorszeniu się ocen dotyczących działalności gospodarczej, zyskowności i jakości kredytów. W rezultacie prognozujemy obecnie na ten rok globalną recesję, z wzrostem PKB w wysokości 1-1,5%" - czytamy w komunikacie.

S&P Global Ratings prognozuje, że PKB w USA w tym roku odnotuje od 0,5% spadku do 0%, w strefie euro spodziewa się spadku o 0,5-1%, zaś w Chinach - wzrostu o 2,7-3,2%. 

>>> Czytaj też: BP odpala bazookę w walce z pandemią. Polska gospodarka jeszcze tego nie widziała