Rosja: Surowsze kary za nieprzestrzeganie zasad izolacji i fake newsy

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
31 marca 2020, 12:38
Ustawę przewidującą karę aż do siedmiu lat więzienia za naruszenie wymogów sanitarnych przyjęła we wtorek niższa izba parlamentu Rosji, Duma Państwowa. Deputowani zaakceptowali też surowsze kary za rozpowszechnianie fake newsów o epidemiach.

Zaostrzenie kar zaproponowano w związku z pandemią koronawirusa.

Do tej pory za naruszenie, które pociągnęło za sobą masowe zachorowanie bądź zatrucie wśród ludności groziła kara grzywny, a maksymalnie - kara ograniczenia wolności do jednego roku. W przypadku, gdy naruszenie to spowodowało nieumyślną śmierć, sąd mógł orzec wyrok do pięciu lat pozbawienia wolności.

Teraz osobie zakażonej, która dopuści się naruszeń powodując masowe zachorowania, grozić będzie kara grzywny do 1 mln rubli (prawie 12,8 tys. USD) bądź ograniczenie wolności na okres do trzech lat. Jeśli takie naruszenie pociągnie za sobą czyjąś śmierć, to możliwa jest kara pięciu lat pozbawienia wolności, a jeśli umrą co najmniej dwie osoby, to wymiar kary wzrośnie do siedmiu lat.

Przyjęte przez Dumę Państwową przepisy przewidują także zmiany w kodeksie administracyjnym dotyczące kar za rozpowszechnianie fałszywych wiadomości (fake newsów) na temat epidemii.

Za publiczne rozpowszechnianie "świadomie fałszywych informacji o okolicznościach stanowiących zagrożenie dla życia i bezpieczeństwa obywateli bądź o działaniach podejmowanych w celu zapewnienia bezpieczeństwa ludności" grozić będzie kara grzywny w maksymalnej wysokości 700 tys. rubli (8,9 tys. USD), bądź prac poprawczych w wymiarze do jednego roku, bądź też ograniczenie wolności do lat trzech.

Za świadome rozpowszechnianie kłamliwych informacji "o znaczeniu społecznym", które w rezultacie pociągnęło za sobą szkodę dla zdrowia ludzkiego grozić będzie kara grzywny w wysokości do 1,5 mln rubli (19,1 tys. USD), bądź kara pozbawienia wolności do lat trzech. Jeśli rozpowszechnianie fake newsów doprowadziło do śmierci ludzkiej, "bądź innych ciężkich następstw", możliwe będzie orzeczenie kary pięciu lat pozbawienia wolności.

Przewodniczący Dumy Państwowej Wiaczesław Wołodin wyraził przekonanie, że przyjmowane w parlamencie zmiany prawne "będą miały przede wszystkim charakter profilaktyczny i uprzedzający".

Z Moskwy Anna Wróbel (PAP)

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj