Udostępnione dane ministerstwa wskazują, że między marcem a majem rząd Hiszpanii wypłaci łącznie 4,5 mld euro na rzecz osób, które z powodu kryzysu tymczasowo lub trwale utraciły pracę.

Pozostałe wsparcie, wypłacane od marca do końca maja przez ministerstwo ds. przeciwdziałania wykluczeniu, ubezpieczeń społecznych i migracji, trafi do osób samozatrudnionych, które z powodu epidemii musiały zawiesić lub zamknąć swoje firmy, głównie mikroprzedsiębiorstwa.

Rząd szacuje, że do 31 maja łączna liczba osób zwolnionych z pracy tymczasowo lub trwale wyniesie w Hiszpanii 8,3 mln.

We wtorek podczas posiedzenia w Senacie minister ds. przeciwdziałania wykluczeniu, ubezpieczeń społecznych i migracji Jose Luis Escriva poinformował, że sama pensja minimalna, wprowadzona przez rząd dla osób, które utraciły pracę w okresie epidemii, będzie kosztować budżet Hiszpanii 3 mld euro rocznie.

Z najnowszych szacunków rządu wynika, że do końca br. w kraju bezrobocie wzrośnie do 19 proc. i w 2021 r. spadnie do 17 proc. Jeszcze w kwietniu tegoroczną stopę bezrobocia szacowano na 14,9 proc.

Według rządu w aktualnych statystykach państwowego zakładu ubezpieczeń społecznych oraz urzędów pracy nie widać jeszcze pełnej skali zwolnień spowodowanych epidemią. Urzędy pracy na razie szacują liczbę bezrobotnych na blisko 3,9 mln.

>>> Czytaj też: Węgry nie są już uznawane za demokrację, bolesna degradacja polskiego ustroju [RAPORT]