Premier Norwegii Erna Solberg poinformowała w piątek o przedłużeniu do 20 sierpnia zalecenia o powstrzymaniu się od zagranicznych podróży. Norweski rząd w czerwcu rozważy, czy możliwe będą wyjazdy do krajów nordyckich.

"Nasze decyzje mają oczywiście związek z sytuacją epidemiologiczną. Potrzebujemy czasu, aby zobaczyć, jak stopniowe łagodzenie restrykcji w Norwegii i innych krajach wpłynie na rozprzestrzenianie się koronawirusa - oświadczyła Solberg.

Od 1 czerwca ponownie otwarty zostanie arktyczny archipelag Svalbard. Rozważane jest także umożliwienie wjazdu do Norwegii w celach służbowych bez konieczności przejścia kwarantanny.

Według premier Solberg do 15 czerwca MSZ Norwegii rozważy umożliwienie wyjazdów do krajów nordyckich, a do 20 lipca przedstawi ocenę sytuacji w niektórych pobliskich krajach w Europie. Niewykluczone, że w drodze wyjątku możliwe będą podróże do niektórych takich państw.

Szefowa dyplomacji Ine Marie Eriksen Soereide zaapelowała do Norwegów o rozwagę oraz powstrzymanie się od niepotrzebnych wyjazdów zagranicznych. "W wielu krajach mimo stopniowego łagodzenia restrykcji, wciąż trudno jest swobodnie podróżować, nawet w Europie" - powiedziała minister.

Do 20 sierpnia obowiązywać ma także zakaz wjazdu do Norwegii. Jak zasygnalizowano, możliwe jest wprowadzenie wcześniej wyjątków dla obywateli niektórych państw sąsiednich.

Daniel Zyśk (PAP)

zys/ ap/