Pakiet uchroni nas przed wzrostewm bezrobocia

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
2 czerwca 2009, 17:02
Janusz Jankowiak, ekonomista Polskiej Rady Biznesu
Janusz Jankowiak, ekonomista Polskiej Rady Biznesu/DGP
Gdyby rząd nie przyjął pakietu antykryzysowego, bezrobocie w Polsce mogłoby sięgnąć nawet 14 procent - uważa główny ekonomista Polskiej Rady Biznesu, Janusz Jankowiak.

Zdaniem eksperta, przyjęcie projektu ustawy to działanie antykryzysowe, "łagodzące napięcie na rynku pracy".

"Dobrze oceniam ten pakiet. Będzie działał korzystnie na gospodarkę. Jest dobry dla konkurencyjności polskich gospodarstw i dobry dla pracowników" - powiedział PAP Jankowiak we wtorek.

Dodał, że gdyby tych rozwiązań nie było, bezrobocie na koniec tego roku mogłoby sięgnąć 14 proc. "Jeżeli te rozwiązania zaczną funkcjonować w drugiej połowie roku, to - mam nadzieję - bezrobocie uda się ograniczać. O ile? Nie potrafię powiedzieć" - powiedział.

Wyjaśnił, że to zależy od tego, czy zakłady, które będą chciały skorzystać z pomocy, będą mogły to zrobić. "Dlatego jestem w stanie oszacować stopę bezrobocia bez działań zapobiegawczych, natomiast nie potrafię powiedzieć, o ile ona będzie niższa na skutek prowadzenia tych działań" - powiedział.

We wtorek rząd przyjął projekt ustawy o łagodzeniu skutków kryzysu finansowego dla pracowników i pracodawców, będący elementem tzw. pakietu antykryzysowego. Będzie obowiązywał przez dwa lata, ale jeżeli przewidziane w nim rozwiązania dotyczące prawa pracy się sprawdzą, będą mogły zostać przedłużone - poinformowała minister pracy Jolanta Fedak.

Pracownicy otrzymają przepisy umożliwiające im korzystanie z elastycznego czasu pracy, rozliczania go w ciągu 12 miesięcy, ograniczania terminu zawierania umów na czas określony do dwóch lat. Pracodawcy dostaną natomiast dopłaty do miejsc pracy z Funduszu Gwarantowanych Świadczeń Pracowniczych oraz z Funduszu Pracy - mówiła Fedak.

Zgodnie z pakietem, "pomoc państwa będzie przysługiwać przedsiębiorcom, których obroty spadły o co najmniej 30 proc. w czasie ostatnich czterech kwartałów (przed złożeniem wniosku o pomoc), w porównaniu z obrotami osiąganymi w okresie od 1 lipca 2007 r. do 30 czerwca 2008 r. Przedsiębiorca nie może jednak zalegać z płatnościami publicznoprawnymi i składkami na Fundusz Pracy" - podało Centrum Informacyjne Rządu.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj