Wprowadzenie euro wymaga zmian w konstytucji

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
30 października 2009, 17:02
Likwidacja Rady Polityki Pieniężnej oraz modyfikacja zadań Narodowego Banku Polskiego to podstawowe zmiany, jakie będą musiały zostać wprowadzone do konstytucji, aby nasz kraj mógł przyjąć euro.

Przyjęcie wspólnej waluty euro wymaga kompleksowej zmiany polskiego prawa. Nowelizację przepisów należy zacząć od konstytucji. Zmianie powinien przede wszystkim ulec art. 227, który określa zadania Narodowego Banku Polskiego. Zgodnie z jego obecnym brzmieniem NBP przysługuje wyłączne prawo emisji pieniądza oraz ustalania i realizowania polityki pieniężnej. Narodowy Bank Polski odpowiada również za wartość polskiego pieniądza. 

– W strefie euro bankiem centralnym i zarazem emisyjnym jest Europejski Bank Centralny. Politykę pieniężną kształtuje Rada Prezesów tego banku – wskazuje dr Ryszard Piotrowski, konstytucjonalista z Uniwersytetu Warszawskiego.

Zadania polskiego banku centralnego w obecnym kształcie kolidują z uprawnieniami Europejskiego Banku Centralnego. Zastrzeżenia budzi także przewidziana w art. 198 konstytucji odpowiedzialność prezesa NBP przed Trybunałem Stanu. 

RPP zostanie zlikwidowana

Z naszego porządku konstytucyjnego powinna zostać również wykreślona Rada Polityki Pieniężnej, stanowiąca jeden z organów NBP.
– Obecnie Rada Polityki Pieniężnej ustala stopy procentowe, co nie będzie już możliwe po wprowadzeniu euro – mówi prof. Bogusław Banaszak z Uniwersytetu Wrocławskiego.

Należy również pamiętać, że nasza konstytucja nie odnosi się do prawa Unii Europejskiej. 

– Jeżeli traktat lizboński wejdzie w życie, powstanie pytanie o wpływ prawa unijnego na prawo krajowe. Należałoby tę kwestię rozstrzygnąć w rozdziale trzecim konstytucji, regulującym źródła prawa – mówi prof. Marek Chmaj, konstytucjonalista.

Zmiana konstytucji jest konieczna

Potrzeba dokonania zmiany wynika z ustaleń Trybunału Konstytucyjnego. Sędziowie Trybunału wyrażają w swoim orzecznictwie przekonanie, że w momencie wprowadzenia na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej wspólnej waluty rewizji musiałyby ulec dotychczasowe konstytucyjne funkcje i zadania Narodowego Banku Polskiego oraz Rady Polityki Pieniężnej. 

Wśród prawników pojawiają się poglądy mówiące, że prawo wspólnotowe nie wymaga nowelizacji konstytucji.

– Od momentu akcesji, która została wyznaczona normami o charakterze konstytucyjnym, Polska przyjęła cały wspólnotowy dorobek prawny, w tym akty stanowione przez instytucje wspólnotowe i Europejski Bank Centralny – mówi Michał Tomczak z kancelarii Tomczak i Partnerzy Spółka Adwokacka.

Z takim poglądem nie zgadzają się jednak konstytucjonaliści, którzy uznają zmianę ustawy zasadniczej za konieczność.

– Z tej perspektywy nie jest możliwe uznanie, że ratyfikacja traktatu akcesyjnego powoduje dorozumiane zmiany konstytucji, której postanowienia ulegają modyfikacjom w drodze wykładni przyjaznej dla integracji europejskiej – podkreśla Ryszard Piotrowski.

Nowelizacja musi być przemyślana

Nowelizacja konstytucji musi mieć zatem charakter kompleksowy, co budzi niepokój wśród prawników.
– Dotychczas nie udawały się nowelizacje zaledwie jednego przepisu, a teraz ma to być znacznie szersza zmiana – mówi Marek Chmaj.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj