80 proc. ludzi uważa, że dostęp do internetu powinien być podstawowym prawem obywatela

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
8 marca 2010, 19:54
Czy internet powinien być podstawowym prawem obywatela?/ST
Blisko 80 procent ludzi uważa, że dostęp do internetu powinien stać się jednym z praw podstawowych - wynika z badań przeprowadzonych na zlecenie BBC World Service. Przepytano w nich 27 tysięcy dorosłych osób z 26 krajów.

Za prawem do powszechnego dostępu do internetu opowiadają się zarówno osoby go posiadające (87 procent), jak i nie (70 procent). Nie ulega więc wątpliwości, że oczekiwania społeczne są bardzo wysokie. Rządy wielu państw będą musiały już niedługo zmierzyć się z nimi - rozbudowa infrastruktury i usługi online wydają się być koniecznością.

Pierwsze kroki w tym kierunku są już podejmowane. W październiku zeszłego roku parlament Finlandii uznał dostęp do szybkiego internetu za jedno podstawowych praw obywatela. Podobny ruch wykonała także Estonia. Ustawa gwarantująca każdemu mieszkańcowi tego skandynawskiego kraju dostęp do sieci z transferem na poziomie 1 Mbps weszła w życie z dniem 1 stycznia br. Co więcej, do 2015 roku gwarantowana przez państwo prędkość ma wzrosnąć do 100 Mbps.

Pełny artykuł: Sondaż: Internet prawem podstawowym!

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: Dziennik Internautów
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj