Zakończyło się poniedziałkowe posiedzenie Rady Polityki Pieniężnej. Jak poinformowano w komunikacie po posiedzeniu, przewodniczył mu pierwszy zastępca prezesa NBP Piotr Wiesiołek.

Prezes NBP Sławomir Skrzypek był jedną z ofiar sobotniej katastrofy lotniczej pod Smoleńskiem.

W poniedziałek po południu zakończyło się posiedzenie Rady Polityki Pieniężnej, zwołane jeszcze przez Skrzypka. RPP miała zająć się na nim sprawą zysku NBP, ale - w związku z katastrofą prezydenckiego samolotu - temat ten nie był poruszany. "Uznaliśmy, że byłoby to niewłaściwe" - powiedziała Chojna-Duch. Dodała, że kwestią zysku NBP rada zajmie się na kolejnym posiedzeniu.

W specjalnym oświadczeniu Rada napisała, że z ogromnym bólem i smutkiem przyjęła wiadomość o tragicznym wypadku prezydenckiego samolotu, w którym zginęło wielu wspaniałych ludzi. "Wielkim wstrząsem jest dla nas śmierć Prezesa Narodowego Banku Polskiego Sławomira Stanisława Skrzypka. Składamy głębokie wyrazy współczucia jego rodzinie, przyjaciołom i tym wszystkim, którzy tę śmierć odczuwają jako osobistą stratę" - czytamy.

Jak poinformowała RPP w komunikacie po posiedzeniu, posiedzeniu przewodniczył pierwszy zastępca prezesa NBP Piotr Wiesiołek. "Narodowy Bank Polski funkcjonuje w sposób niezakłócony i realizuje wszystkie ustawowe zadania banku centralnego" - dodano w komunikacie.

Anna Zielińska-Głębocka z RPP wyjaśniła PAP, że Wiesiołek będzie miał prawo głosu w Radzie. "RPP przyjęła do wiadomości i uznała, że jest to najwłaściwsze rozwiązanie, że prezes Wiesiołek pełniący obowiązki prezesa NBP ma pełne uprawnienia prezesa NBP łącznie z prawem głosu na posiedzeniach RPP m.in. w decyzjach odnośnie stóp procentowych. Tak będzie aż do wyboru nowego prezesa NBP. Przyjęliśmy taką interpretację przedstawioną przez prawników" - powiedziała.

Zgodnie z ustawą o NBP, sześcioletnia kadencja prezesa banku centralnego wygasa m.in. z powodu jego śmierci. Wtedy zastępuje go wiceprezes - pierwszy zastępca. Po śmierci Sławomira Skrzypka jego obowiązki przejął Piotr Wiesiołek.

Prezes NBP jest powoływany i odwoływany przez Sejm na wniosek prezydenta RP. Obejmuje on obowiązki po złożeniu wobec Sejmu przysięgi.

W poniedziałek marszałek Sejmu Bronisław Komorowski, który pełni obowiązki prezydenta RP, zapowiedział, że jeżeli posiedzenie RPP będzie przebiegało "pomyślnie", to nie będzie chciał specjalnie przyspieszać procedur związanych z powołaniem nowego prezesa NBP.

"Nie widzę w tej chwili powodu do jakiegoś szczególnego pośpiechu, chyba że posiedzenie tej rady nie przyniosłoby spodziewanych efektów w postaci decyzji koniecznych z punktu widzenia polityki finansowej państwa polskiego. Jeżeli wszystko dzisiaj będzie przebiegało pomyślnie, to nie będę chciał specjalnie przyspieszać procedur związanych z powołaniem nowego prezesa NBP" - powiedział Komorowski.

Kolejne posiedzenie ma odbyć się zgodnie z harmonogramem, czyli 20 kwietnia.

ŻYCIORYS SŁAWOMIRA SKRZYPKA

Sławomir Skrzypek, prezes NBP / Bloomberg