Drony zrujnowały zakłady Ałmaz-Antiej w Sewastopolu
Rosyjski koncern zbrojeniowy Ałmaz-Antiej produkuje rakiety do systemów przeciwlotniczych S-400, S-300, Buk-M3 i Tor-M1. W Sewastopolu miał swój zakład zajmujący się remontami i utrzymaniem tej broni. W nocy z 18 na 19 marca uderzyły w niego ukraińskie drony - najpewniej drony średniego zasięgu FP-2.
Z nagrania wynika, że w obiekt uderzyło co najmniej pięć bezzałogowców.
Tak wyglądały skutki uderzenia z daleka. Wybuchł pożar.
Siedziba zakładów została kompletnie zrujnowana.
Biorą na celownik radary i systemy przeciwlotnicze Rosjan
Ukraina nasiliła kampanię nalotów na rosyjskie systemy przeciwlotnicze i radary. Nie ma dnia, by nie pojawiały się doniesienia o skutecznych atakach na te cele. To dla Rosji bardzo dotkliwe straty sprzętowe – większość z tych urządzeń kosztuje miliony dolarów.
Na przykład w nocy z 16 na 17 marca 422. Batalion Sił Bezzałogowych "Luftwaffe" zniszczył dwie wyrzutnie przeciwlotnicze systemu Buk-M1 (każda warta ok. 10 mln dol.).
Według bloga militarnego Oryx, który zlicza wizualnie potwierdzone straty obu stron konfliktu w Ukrainie, Rosjanie stracili od początku inwazji co najmniej 395 systemów przeciwlotniczych i co najmniej 125 radarów.
Redaktor Forsal.pl. Absolwent politologii na Uniwersytecie SWPS, z zamiłowania historyk. W przeszłości związany z Polskim Radiem, Wirtualną Polską, dziennikiem „Polska The Times” oraz miesięcznikiem „Nasza Historia”. Publikował również w Gazeta.pl i „Newsweek Historia”. Były wieloletni współpracownik Ośrodka „Karta” i Muzeum Getta Warszawskiego. Autor pierwszej pełnej biografii gen. Tadeusza Bora-Komorowskiego - „Decyzje ‘Bora’. (Auto)biografia Tadeusza Komorowskiego - kawalerzysty, olimpijczyka, dowódcy, wodza i premiera”.
