Historyczne trafienie w F-35. Jakiej broni mógł użyć Iran?

Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
20 marca 2026, 13:37
[aktualizacja 24 marca 2026, 09:34]
iran 2026 systemy przeciwlotnicze atak USA na Iran F-35
Historyczne trafienie w F-35. Jakiej broni mógł użyć Iran?/Shutterstock
W czwartek siły irańskie trafiły w amerykański myśliwiec piątej generacji F-35, zmuszając go do awaryjnego lądowania. To najprawdopodobniej pierwszy raz, gdy ta maszyna – podkreślmy, wykonana w technologii stealth – została wykryta i trafiona przez wrogi system przeciwlotniczy, od kiedy weszła do służby ponad dekadę temu. Kwestią otwartą pozostaje, jakiej broni użyli Irańczycy, by go trafić.

F-35 trafiony nad Iranem. Pilot wylądował, poraniły go odłamki

W czwartek kpt. Tim Hawkins, rzecznik CENTCOM, przekazał, że myśliwiec F-35 "wykonywał misję bojową nad Iranem", gdy został zmuszony do awaryjnego lądowania. Oświadczył, że maszyna wylądowała bezpiecznie, a incydent jest badany.

– Pilot jest w stanie stabilnym – dodał, nie podając więcej szczegółów zdarzenia. Więcej informacji na temat stanu zdrowia wojskowego podał w piątek korespondent amerykańskiej stacji NPR. Z jego ustaleń wynika, że pilot został on poraniony odłamkami, a po "twardym lądowaniu" z "pewnością szybko nie wróci do służby".

Jednocześnie irański Korpus Strażników Rewolucji Islamskiej (IRGC) poinformował, że w czwartek po południu nad centrum kraju udało im się trafić w myśliwiec F-35. Twierdzili – niesłusznie, jak się okazało – że samolot się rozbił. Do komunikatu dołączyli nagranie, na którym widać uderzenie pocisku w maszynę.

To pierwszy raz od początku wojny, gdy samolot załogowy sojuszników został trafiony przez obronę powietrzną wroga. Co więcej – to w ogóle pierwszy raz, gdy system przeciwlotniczy skutecznie trafił F-35 w historii eksploatacji tej maszyny.

Jakiej broni Irańczycy użyli przeciwko myśliwcom F-35?

Myśliwce F-35 są produkowane przez koncern Lockheed Martin. Jeden kosztuje ponad 100 mln dolarów. Weszły do służby w 2015 r. Są zbudowane w technologii stealth, więc charakteryzują się obniżoną wykrywalnością dla radarów przeciwnika. A mimo to Irańczycy – których obrona przeciwlotnicza jest systematycznie niszczona od trzech tygodni – zdołali go namierzyć. Jakiej broni mogli użyć?

Eksperci ukraińskiego serwisu militarnego Defense Express twierdzą, że – wbrew krążącym w sieci spekulacjom – Irańczycy z pewnością nie użyli pocisku przeciwdronowego 358/359 (o ich skuteczności pisaliśmy wcześniej). Według nich F-35 został trafiony pociskiem dużo szybszym i, przede wszystkim, większym.

Mógł on pochodzić z irańskiego systemu przeciwlotniczego Sevom Chordad, opartego na rosyjskim Buk-M2. W 2019 r. przy jego pomocy zestrzelono amerykańskiego drona rozpoznawczego RQ-4 Global Hawk nad Cieśniną Ormuz.

Poza nim IRGC ma w dyspozycji system przeciwlotniczy średniego zasięgu Raad, a także dalekiego zasięgu – Bavar 373. Ten ostatni to najnowocześniejsza irańska konstrukcja, porównywalna do rosyjskich S-300/400. Może on wystrzeliwać rakiety Sajjad. Najnowsze z nich – z serii czwartej – mają zasięg do 400 km i mogą zestrzeliwać cele operujące na pułapie do 40 tys. metrów.

USA tracą samoloty i drony warte miliony dolarów

W ubiegłym tygodniu nad amerykańska bazą w Grecji zaobserwowano supertajnego drona RQ-180. Bezzałogowiec musiał lądować za dnia, przez co pojawiły się spekulacje, że również został uszkodzony przez Irańczyków.

W pierwszych dniach wojny w Iranie Amerykanie stracili trzy myśliwce F-15, strącone przez sojuszniczego, kuwejckiego pilota. Poza tym, w wyniku zderzenia w powietrzu nad Irakiem, rozbił się im samolot-cysterna KC-135 z sześcioma członkami załogi na pokładzie. W niedzielę Irańczycy opublikowali nagranie, które – według nich – miało pokazywać zestrzelenie F-15 nad Cieśniną Ormuz. Widać na nim jednak, że pociski obrony przeciwlotniczej nie trafiły w cel – maszyna wypuściła flary. 

Do tego tracą też drony. W środę stacja ABC News podała, że dotąd zestrzelono kilkanaście bezzałogowców typu MQ-9 Reaper podczas misji bojowych. Każdy z nich kosztuje około 16 mln dolarów.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: forsal.pl
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj